Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Edukacja

Studia prawnicze cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Prof. Krzysztof Rączka Ukończenie studiów na naszym wydziale stwarza duże szanse na powodzenie zawodowe

Jak jest dziś z zainteresowaniem studiami prawniczymi?

Studia prawnicze na naszym uniwersytecie ciągle cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem. Od wielu lat rekrutujemy porównywalną liczbę studentów nie tylko na studia stacjonarne, lecz także na studia niestacjonarne, które są studiami płatnymi. Poza odpłatnym charakterem studia niestacjonarne niczym się nie różnią od studiów stacjonarnych; studenci obydwu rodzajów studiów studiują według tego samego programu, w tym samym godzinowym rozmiarze, we wspólnych grupach. Zajęcia kursowe są dublowane tak, aby studenci mogli dostosować terminy zajęć do swoich potrzeb, np. jeżeli student pracuje przed południem, aby zarobić na czesne, ma możliwość uczestniczenia w zajęciach, które odbywają się po południu. Mam świadomość rosnącej konkurencji na rynku edukacyjnym. Jak dotąd dobrze sobie z nią radzimy, przede wszystkim dzięki jakości kształcenia, a także świetnej infrastrukturze, którą dysponujemy.

Czy studia prawnicze niezmiennie cieszą się większym prestiżem niż studia na innych kierunkach?

Twierdząca odpowiedź mogłaby być poczytana za przejaw pychy. Nie ulega jednak wątpliwości, że należą one do bardziej prestiżowych kierunków. Trudno sobie wyobrazić nowoczesne, dobrze funkcjonujące państwo bez prawników dobrze wykształconych i uformowanych pod względem etycznym. Z drugiej strony to stan państwa i panująca w nim kultura prawna w dużym stopniu decydują o prestiżu studiów prawniczych. Jak wiadomo, poziom kultury prawnej w naszym społeczeństwie, a zwłaszcza wśród elit politycznych, nie jest imponujący. Jeżeli politycy często instrumentalnie dezawuują orzeczenia sądowe, jeżeli pod adresem sędziów formułowane są publicznie niesprawiedliwe oceny, to trudno się spodziewać, że społeczeństwo będzie szanowało wymiar sprawiedliwości, który jest podstawą i gwarantem demokratycznego państwa prawnego, a to nie sprzyja budowaniu prestiżu studiów prawniczych.

Obowiązujące prawo podlega nieustannym zmianom. A jak jest z programami studiów prawa?

Prawo jest regulatorem życia społecznego, a to ulega dynamicznym zmianom. W ślad za nimi zmienia się prawo, ale nie każda zmiana prawa jest wyrazem jego dynamizmu rozwojowego. Niestety, zdarza się, że zmiana jest konsekwencją wcześniejszych wadliwych decyzji legislacyjnych, niechlujstwa legislacyjnego czy też nadmiernej instrumentalizacji prawa. Niemniej dynamizm rozwojowy systemu prawa jest stymulatorem zmian nie tylko programu studiów prawniczych, lecz także metod nauczania. Dotychczas staraliśmy się na bieżąco, stopniowo zmieniać program studiów. Teraz doszliśmy do wniosku, że nadeszła pora na gruntowną reformę programu nauczania. Chcemy wprowadzić system kształcenia modułowego, którego idea polega na wyodrębnieniu grupy przedmiotów obowiązkowych, które każdy student będzie musiał zaliczyć, oraz grup powiązanych tematycznie przedmiotów modułowych, wśród których będą zarówno przedmioty obowiązkowe dla danego modułu, jak i przedmioty do wyboru. Chcemy zaproponować studentom dziesięć modułów, z których każdy student będzie musiał zaliczyć pięć. Tak więc będzie on w dużym stopniu twórcą swojego indywidualnego programu edukacyjnego. Pragniemy też zmienić metody nauczania, tak aby student był aktywnym uczestnikiem zajęć, aby uczestnicząc w zajęciach, nabywał praktycznych umiejętności. Pragnę podkreślić, że prace nad nowym programem studiów toczą się z aktywnym udziałem studentów. Ich głos traktowany jest na równi z opiniami pracowników. Planujemy, że ten nowy program wejdzie w życie w roku akademickim 2014/2015.

Czy ukończenie studiów prawa skazuje na pracę w jednym z zawodów prawniczych?

Z natury rzeczy studia prawnicze przygotowują naszych absolwentów do podjęcia jednego ze ściśle rozumianych zawodów prawniczych - sędziego, adwokata, radcy prawnego, prokuratora czy notariusza. Jednak po naszych studiach można wykonywać inne zawody prawnicze. Nasi absolwenci pracują w administracji państwowej i samorządowej, w bankowości, w sektorze ubezpieczeń, są menedżerami i przedsiębiorcami, pracują w mediach. Ukończenie studiów prawniczych na Wydziale Prawa i Administracji UW stwarza duże szanse na powodzenie zawodowe w dorosłym życiu.

Co można powiedzieć o przygotowaniu absolwentów prawa do walki na trudnym rynku pracy?

Staramy się dobrze przygotować naszych absolwentów, może nie tyle do walki, bo to brzmi groźnie, ile do konkurencji na rzeczywiście coraz trudniejszym rynku pracy. Przekazujemy im wiedzę i umiejętności niezbędne do odnalezienia się na nim, do konkurowania z absolwentami innych szkół. Pragnę podkreślić, że nasi absolwenci należą do grupy najlepiej zdających na aplikacje prawnicze. Mam nadzieję, że już wkrótce dorównają absolwentom zaprzyjaźnionego z nami Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Jak w praktyce wyglądają zawodowe losy absolwentów prawa?

Co kilka lat przeprowadzamy badania w tym zakresie. Stwierdzamy, że z reguły dobrze odnaleźli się na rynku pracy; pracują zarówno w zawodach stricte prawniczych, jak i poza nimi. Wielu z nich osiągnęło wysoką pozycję zawodową; są sędziami Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego i NSA, wybitnymi adwokatami, wysokimi urzędnikami państwowymi. Warto studiować na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, do czego namawiam tegorocznych maturzystów. Zapraszam na nasz wydział.

@RY1@i02/2013/124/i02.2013.124.11900060j.802.jpg@RY2@

Fot. wojtek górski

Prof. Krzysztof Rączka, dziekan Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego

Rozmawiał Krzysztof Polak

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.