Ministerstwo Edukacji zareagowało na nasze informacje
Oświata
Do naszej publikacji o boomie w szkolnictwie niepublicznym ustosunkował się resort edukacji. Przekonując, że państwo nie wycofuje się ze szkolnictwa, MEN powoływał się... na statystyki, które opublikowaliśmy w DGP.
Co napisał MEN:
1. "Podobno samorządy likwidują publiczne placówki...". Przypominamy, że sam resort podał kilka dni temu, że samorządy chcą w tym roku zlikwidować 259 szkół.
2. "...w ich miejsce powstaje coraz więcej szkół niepublicznych". Czy MEN zaprzecza, że powstają stowarzyszenia rodziców, przejmujące małe placówki, którym groziło zamknięcie?
3. "Nieprawdą jest, że »państwo jest w defensywie« w kwestii nauczania - obecnie w publicznych szkołach podstawowych uczy się 2,09 mln uczniów, a w niepublicznych zaledwie 62 tys. Stanowi to niecałe 3 proc.". W naszym tekście podawaliśmy te same wyliczenia dla całej populacji uczniów.
4. "Przyrost liczby niepublicznych szkół podstawowych od 2007 r. wyniósł 315. Jest ich 882 przy 12 621 szkołach publicznych" - dane znalazły się u nas w infografice. MEN zapomina dodać, że to oznacza wzrost o 50 proc. w ciągu pięciu lat.
5. "Szkoły publiczne są przygotowane do obniżenia wieku obowiązku szkolnego nie gorzej niż niepubliczne. Oferują też dużo nieodpłatnych zajęć dodatkowych". Nigdzie w tekście nie twierdzimy, że jest inaczej.
Sylwia Czubkowska
Klara Klinger
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu