Galimatias w oświacie trwa. Tym razem miesza w szkolnych statutach
Niektóre szkoły rozpoczęły rok w ogóle bez własnych statutów. Inne muszą je zmienić lub napisać na nowo do końca listopada. Tymczasem dyrektorzy szkół wciąż mają wiele wątpliwości, co powinno się w nich znaleźć
Wójt i dyrektor przed kolejnym wyzwaniem
Statut szkoły jest najważniejszym dokumentem, który reguluje jej wewnętrzną organizację i zawiera informacje dotyczące wszystkich dziedzin jej działalności. Te dotychczas obowiązujące ze względu na reformę oświaty trzeba zmienić, a często napisać od nowa. Statuty muszą być bowiem zgodne z obowiązującymi przepisami, czyli ustawą z 14 grudnia 2016 r. - Prawo oświatowe (Dz.U. z 2017 r. poz. 59, ze zm., dalej także u.p.o.). Niestety, akt ten zawiera zbyt mało wskazówek dotyczących procedury tworzenia statutu, pomija też kwestię związaną chociażby z uczniami gimnazjum, którzy po wejściu w życie reformy oświaty zostali przejęci przez szkołę podstawową. Tymczasem czasu na rozstrzygnięcie wątpliwości jest niewiele - trzeba się z nimi uporać do 30 listopada 2017 r.
@RY1@i02/2017/174/i02.2017.174.183001200.101(c).gif@RY2@
Do tego dnia szkoły muszą dostosować swoje statuty do nowych regulacji
Zgodnie ze sztuką
Prawnicy wskazują, że nowy statut musi być skonstruowany zgodnie z zasadami techniki prawodawczej. W tym celu dyrektorzy szkół muszą się zapoznać z przepisami regulującymi zasady tworzenia prawa, czyli rozporządzeniem prezesa Rady Ministrów z 20 czerwca 2002 r. w sprawie Zasad techniki prawodawczej (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 283).
- Nowy statut to nie lada wyzwanie. Oczywiście rada pedagogiczna go zatwierdza, ale to dyrektor musi przygotować projekt. Część z nas ma obawy, że coś przeoczy. Niektórzy przepisują treści ustawy do statutu, a to jest niezgodne z zasadami techniki prawodawczej. Nie można też tak po prostu przekopiować dotychczasowego dokumentu i tylko w niewielkim zakresie poprawić - mówi Izabela Leśniewska, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 23 w Radomiu. - Wielu dyrektorów liczy na pomoc gminnych prawników. Ale wielu z nich nie zajmuje się na co dzień legislacją - dodaje.
Co więcej, część samorządów uważa, że dyrektorzy placówek oświatowych powinni sami przygotowywać nowe dokumenty, a gminni prawnicy mogą co najwyżej sprawdzić ich poprawność. - Powołaliśmy w szkołach specjalne zespoły ds. statutów. Najwięcej problemów będzie tam, gdzie połączono gimnazja z podstawówkami. Musimy w tym przypadku uwzględnić potrzeby uczniów najmłodszych i tych starszych - wskazuje Anna Winiakowska, dyrektor zespołu obsługi oświaty i rekreacji w Nakle nad Notecią. - W tych szkołach dyrektorzy i nauczyciele dostali od nas wzory statutów. Ale by je przygotować, muszą jeszcze sami zapoznać się z przepisami - przekonuje Winiakowska.
Gminy vs. nauczyciele
Spór dotyczy nie tylko tego, kto powinien przygotować statuty, ale także co w nich powinno się znaleźć. I tak samorządy chciałyby, aby w statutach znalazły się zapisy, które pozwolą nauczycielom zlecać jak najwięcej zadań w ramach etatów. rozmowa z Tadeuszem Kołaczem Sprzeciwiają się temu nauczyciele, którzy poza pensum chcieliby za wszystkie pozostałe czynności otrzymywać wynagrodzenie. Stąd też ze strony nauczycielskich związków pojawiał się już postulat, aby w statucie nie posługiwano się pojęciem "innych zajęć", ale "czynności związanych z etatem", jak np. dyżury na korytarzach w czasie przerwy.
- Już w ubiegłym roku szkolnym gminy namawiały dyrektorów, aby po likwidacji tzw. godzin karcianych wpisywać do statutu, że nauczyciele mogą w ramach pensum realizować inne zadania w postaci dyżurów na świetlicy, czy też pracy z uczniami słabymi lub bardzo zdolnymi. A przecież tego nie wolno robić - mówi Sławomir Wittkowicz, szef branży nauki, oświaty i kultury Forum Związków Zawodowych.
Według niego dotychczasowe statuty często były niezgodne z ustawą z 26 stycznia 1982 r. - Karta nauczyciela (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1184), bo nakładały dodatkowe zadania wbrew przepisom. W efekcie MEN na prośbę związkowców zaostrzył regulacje w tym zakresie.
I tak zgodnie z art. 42 Karty nauczyciela osoby uczące w szkole mogą od 1 września 2017 r. realizować inne zadania określone w statucie, ale nie mogą one być związane z pomocą psychologiczno-pedagogiczną, a także dyżurowaniem w świetlicy. Dyrektorzy, z obawy przed tego typu przepisami, nie zlecają więc obecnie nauczycielom np. dodatkowych zajęć z uczniami. Decydują się na to tylko wtedy, jeśli organ prowadzący (samorząd) zapewni dla nich odpowiednie środki.
Oświatowe związki, choć nie mogą opiniować projektów statutów, to się im bacznie przyglądają. - Uczulamy nauczycieli, aby w statutach nie pojawiały się przepisy, które zobowiążą ich np. do przebywania z uczniami na terenie placówki przez kolejne dwie godziny po zakończeniu zajęć. A na takie rozwiązanie wpadł już urząd miasta w Augustowie, który w ten sposób chciał zmusić nauczycieli do pracy na wolontariacie, a to jest bezprawne - mówi Krzysztof Baszczyński, wiceprezes Związku Nauczycielstwa Polskiego.
Pojawiają się takie inne pomysły, aby np. w czasie przerw świątecznych (między Bożym Narodzeniem a nowym rokiem) nauczyciele przebywali na terenie szkoły albo w tym czasie brali udział w doskonaleniu zawodowym.
- Włodarze niektórych gmin za pomocą statutu chcą przymusić nauczycieli do dodatkowej pracy bez zapewnienia odpowiedniego wynagrodzenia - oburza się Baszczyński.
Katalog otwarty
Dyrektorzy szkół przygotowując statuty powinni też zawczasu pomyśleć, jak opisać katalog zajęć dodatkowych dla uczniów. - Jeśli do dyrektora przyjdą uczniowie i powiedzą, że chcą mieć chór lub orkiestrę, to musi na to zezwalać statut. Dlatego, jeśli w statucie wymieniamy dodatkowe zajęcia dla dzieci i różne rodzaje kółek zainteresowań, należy dodać zapis "w szczególności". Dzięki temu dyrektor i uczniowie unikną niepotrzebnych nieporozumień polegających na tym, że przepisy statutu tego nie przewidują - podpowiada Elżbieta Rabenda, ekspertka z listy MEN, niezależna specjalistka ds. oświaty.
Kolejny problemem jest zmiana zasad oceniania i klasyfikowania. Otóż jak wskazują prawnicy, tych zasad nie można w trakcie roku szkolnego. Tymczasem wielu dyrektorów szkół, szczególnie podstawowych, chciałoby, aby przed 1 września obowiązywały nowe zasady oceniania, które dostosowywałyby zasady oceny zachowania do starszych dzieli, czyli uczniów gimnazjum włączonych do podstawówki. Niestety ze względu na pośpiech związany z wprowadzeniem reformy oświaty i zwyczajnie brak czasu, dyrektorom nie udało się przygotować nowych statutów przed 1 września. W efekcie nowe rozwiązania dotyczące oceny uczniów nie będą mogły być stosowane w tym roku szkolnym.
W luce prawnej
Z kolei samorządy, które decydowały się na tworzenie np. z gimnazjów szkoły podstawowej, miały wątpliwości dwojakiego rodzaju. Kto nadaje tym placówkom statut i wobec tego, do kiedy ma być przygotowany i czy mają go przygotować szkoły do końca listopada, czyli w terminie takim samym jak w innych placówkach, czy też powinien zostać nadany przez gminę już z chwilą utworzenia szkoły. - Pytaliśmy o to MEN, który potwierdził nam, że nowe placówki oświatowe utworzone w miejsce gimnazjów powinny już mieć nowy statut nadany przez JST - mówi Elżbieta Rabenda. - Bardzo długo czekaliśmy na to wyjaśnienie resortu edukacji. Ze szkoleń, które prowadzę, dowiaduję się jednak, że wiele szkół utworzonych w miejsce wygaszanych gimnazjów nie ma statutu. W efekcie funkcjonują w luce prawnej, bez jakichkolwiek zasad - zauważa ekspertka.
Wiele szkół utworzonych w miejsce wygaszanych gimnazjów nie ma statutu. W efekcie placówki funkcjonują w luce prawnej, bez jakichkolwiek zasad.
ekspertka z listy MEN, niezależna specjalistka ds. oświaty
Wolontariat i innowacja
Nowością dla dyrektorów jest z kolei zwarcie w statucie przepisów dotyczących wolontariatu dla uczniów. Eksperci wskazują, że są dwa sposoby uregulowania tego zagadnienia.
- Z pewnością pierwszym rozwiązaniem jest opisanie zasad wolontariatu - rodzaj i zakres działań podejmowanych przez młodzież. Drugą, preferowaną przeze mnie ścieżką jest oddanie wolontariatu w ręce uczniów. Ci muszą stworzyć tzw. radę wolontariacką powołaną na podstawie statutu - mówi Elżbieta Rabenda. - Spośród członków tej rady należy wybrać ucznia na przewodniczącego i poprosić np. nauczyciela wychowawcę, aby był opiekunem całego przedsięwzięcia. Działania i zadania wolontariatu należy określić w odrębnym regulaminie - dodaje.
WAŻNE
Jeżeli dyrektor szkoły lub placówki prowadzonej przez JST nie usunie uchybień wskazanych przez kuratorium, kurator występuje do organu prowadzącego z wnioskiem o odwołanie dyrektora z końcem albo w czasie roku szkolnego bez wypowiedzenia. Wniosek złożony w tej sprawie jest wiążący dla organu prowadzącego szkołę lub placówkę.
Do statutu można też wprowadzić zapisy o innowacyjności. - To jednak jest opcjonalnie i nie ma konieczności regulowania tej kwestii - wyjaśnia Elżbieta Rabenda. - W dalszym ciągu nie można tam wpisywać zakazów lub nakazów, które są sprzeczne z nadrzędnymi przepisami. W statucie nie można np. zapisać, że nauka religii w szkole jest obowiązkowa.
OPINIA EKSPERTA
Wolno zakazać używania telefonów komórkowych
@RY1@i02/2017/174/i02.2017.174.183001200.801.jpg@RY2@
Anna Ostrowska rzecznik MEN
Artykuł 98 ustawy - Prawo oświatowe określa, że statut szkoły zawiera w szczególności m.in. organizację pracy szkoły, oraz zakres zadań nauczycieli i innych pracowników szkoły, a także sposób i formy wykonywania przez nich zadań dostosowanych do wieku i potrzeb uczniów oraz warunków środowiskowych szkoły. Sformułowanie "w szczególności" oznacza, że katalog spraw, które mogą zostać ujęte w statucie, jest otwarty. Tym samym dokument ten zawierać może inne, niewymienione w art. 98 kwestie, które są ważne dla danej społeczności szkolnej. Z kolei art. 99 ustawy - Prawo oświatowe stanowi, że powinny zostać tam określone obowiązki ucznia dotyczące m.in. przestrzegania warunków wnoszenia i korzystania z telefonów komórkowych i innych urządzeń elektronicznych na terenie szkoły. Zatem sprawa np. wprowadzenia zakazu posiadania telefonu komórkowego należy do organów odpowiedzialnych za wprowadzanie i uchwalanie zamian w statucie. Należy też pamiętać, że projekt statutu lub jego zmian przygotowuje rada pedagogiczna i przedstawia do uchwalenia radzie szkoły. W szkołach, w których rada nie została powołana, jej zadania wykonuje rada pedagogiczna (art. 72, art. 80 oraz art. 82 prawa oświatowego). ⒸⓅ
Not. AR
@RY1@i02/2017/174/i02.2017.174.183001200.802.jpg@RY2@
Artur Radwan
Wielkie niejasności co do terminów
Statut szkoły dostosowuje prawo oświatowe do potrzeb konkretnej placówki. Ale problem tkwi nie tylko w tym, co wpisać w treść tych dokumentów. Są też wątpliwości, do kiedy i kto ma nadać statut szkole przekształcanej z gimnazjum
Wobec tego, że 1 września 2017 r. weszła w życie nowa ustawa z 14 grudnia 2016 r. - Prawo oświatowe (Dz.U. z 2017 r. poz. 59 ze zm., dalej: u.p.o.) zachodzi konieczność przystosowania zapisów dotychczasowych statutów szkół do tej regulacji, a także do rozporządzeń wykonawczych. Termin na nowelizację tych aktów wewnętrznych placówek upływa z końcem listopada. Nie dotyczy on jednak wszystkich typów szkół. Nie wszystkie bowiem jednostki muszą już w tym roku szkolnym być dostosowane do zmienionego systemu oświaty. Reforma edukacji rozciągnięta jest bowiem w czasie.
Harmonogram i procedurę dokonania zmian w statutach placówek oświatowych ustaliła ustawa z 14 grudnia 2016 r. - Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo oświatowe (Dz.U. z 2017 r. poz. 60 ze zm., dalej: u.p.w. lub przepisy wprowadzające). I tak, zgodnie z art. 322 ust. 1 dotychczasowe statuty przedszkoli, szkół podstawowych, szkół specjalnych przysposabiających do pracy i szkół policealnych zachowują moc nie dłużej jednak niż do 30 listopada 2017 r. Do tego samego dnia będą ważne - w myśl art. 322 ust. 3 u.p.w. - dotychczasowe statuty zasadniczych szkół zawodowych. Dłużej, bo aż do 30 listopada 2019 r., zachowują moc statuty dotychczasowych trzyletnich liceów ogólnokształcących i czteroletnich techników (art. 322 ust. 2 u.p.w.).
Opracowując statut, należy pamiętać o tym, że włączenie gimnazjum do innego typu szkoły powoduje konieczność ujęcia w nim zasad funkcjonowania klas gimnazjalnych.
Na jakiej podstawie
Niestety terminarz zawarty w u.p.w. zawiera lukę odnośnie terminu i zasad uchwalenia statutu w przypadku przekształceń dotychczasowych gimnazjum. schemat Przypomnijmy, że przekształcenia te następowały na podstawie uchwał rad gmin (powiatów) do 31 marca 2017 r. Te stanowią akty założycielskie ww. placówek. A zgodnie z art. 88 u.p.o. szkołę lub placówkę publiczną zakłada się na podstawie aktu założycielskiego. Organ zakładający szkołę lub placówkę podpisuje akt założycielski oraz nadaje jej pierwszy statut. Czy taka szkoła jest jednak nową placówką? Czy statut nadaje organ założycielski czy rada szkoły?
TERMINARZ. Do kiedy zmiany
Zmiana dotychczasowego statutu przez organy szkoły w terminie uzależnionym od typu szkoły, powstałej z przekształcenia dotychczasowego gimnazjum, czyli na ogół do 30 listopada 2017 r., a w przypadku liceów i techników - do 30 listopada 2019 r.
Do 31 marca 2017 r. organ stanowiący JST miał zdecydować o przekształceniu gimnazjum w placówkę innego typu i zrobić to w uchwale w sprawie dostosowania sieci szkół podstawowych i gimnazjów do nowego ustroju edukacji. Do uchwały tej należało załączyć statut powołanej w ten sposób szkoły, nadany przez organ prowadzący.
DO 30 LISTOPADA 2017 R. TRZEBA ZMIENIĆ STATUTY:
● przedszkoli,
● szkół podstawowych,
● szkół specjalnych przysposabiających do pracy,
● szkół policealnych,
● zasadniczych szkół zawodowych.
DO 30 LISTOPADA 2019 R. NALEŻY ZNOWELIZOWAĆ STATUTY:
● trzyletnich liceów ogólnokształcących
● czteroletnich techników
AGP
Poglądy są podzielone. W piśmiennictwie uważa się, że uchwały organów prowadzących nie tworzą nowych podmiotów, a jedynie nadaje się im nową formułę działania. Za tym stanowiskiem ma przemawiać fakt, że ustawodawca świadomie wycofał obowiązek załączania statutów do uchwał w sprawie sieci szkół. Taki zamysł był w projekcie u.p.w. z września 2016 r., a następnie został wykreślony. Z uwagi więc na to, że w każdej z tych szkół funkcjonuje rada pedagogiczna, to ona powinna przygotować projekt nowego statutu. Ta grupa ekspertów twierdzi, że w przypadku szkoły utworzonej w wyniku przekształcenia gimnazjum statut ten powinien być więc dostosowany do 30 listopada 2017.
Z tym stanowiskiem nie zgadza się dr Patryk Kuzior, prawnik, ekspert z zakresu prawa oświatowego. Jego zdaniem, mimo braku wyraźnej regulacji, bardziej racjonalne wydaje się przyjęcie, że w przypadku przekształcenia gimnazjum w szkołę podstawową albo ponadpodstawową statut takiej placówki powinien nadać organ prowadzący. Co więcej, dokument ten powinien być dołączony już do uchwały rady w sprawie dostosowania sieci szkół do nowego ustroju oświaty. - Takie rozwiązanie oznaczałoby stworzenie sytuacji podobnej do utworzenia nowej placówki, ale jednocześnie pozwoliłoby uniknąć tego, że funkcjonuje ona w oparciu o regulacje nieadekwatne do jej struktury i uwarunkowań prawnych - uważa Patryk Kuzior, ekspert z zakresu prawa oświatowego.
Twierdzi on, że wątpliwości wzięły się z tego, iż kluczowy przepis, który odnosi się do przekształcenia gimnazjum, a mianowicie art. 129 ustawy wprowadzającej, stanowi jednocześnie o przekształceniu gimnazjum, jak i o rozpoczęciu działalności przez utworzoną szkołę.
W efekcie pojawiło się pytanie, czy dotychczas obowiązujący statut gimnazjum można dostosować do nowej sytuacji w takim trybie, jak dokonuje się zmian w statucie (co jest w kompetencjach organów szkoły)?
- Przyjęcie tego rozwiązania oznaczałoby, że organy szkoły będą działać i procedować w oparciu o dotychczasowy statut gimnazjum, którego zachowania mocy ustawodawca wprost nie przewidział - wyjaśnia prawnik. - Poza tym sytuacja gimnazjum przekształconego w szkołę innego typu jest odmienna niż choćby szkoły podstawowej, która jest nią nadal, ale działa w zmienionych warunkach - uważa Patryk Kuzior.
W tej sprawie krótko wypowiedział się dla DGP resort edukacji. - Przekształcenie gimnazjum w ośmioletnią szkołę podstawową to powstanie szkoły nowego typu, dlatego organ zakładający (tutaj "z przekształcenia") nadaje jej pierwszy statut. Wynika to z art. 88 ust. 7 ustawy z 14 grudnia 2017 r. - Prawo oświatowe - informuje Anna Ostrowska, rzecznik prasowy MEN.
WAŻNE
Przekształcenie gimnazjum w ośmioletnią szkołę podstawową to powstanie szkoły nowego typu, dlatego organ zakładający ją nadaje pierwszy statut.
Inaczej niż w starych przepisach
Statut jest przeniesieniem (przystosowaniem) przepisów u.p.o. do konkretnej placówki. Nie oznacza to oczywiście możliwości modyfikacji na potrzeby danej szkoły przepisów ustawowych, ale ich dookreślenie. Tak zresztą wynika z niektórych przepisów u.p.o., które wskazując, że szczegóły będą określone w statucie albo że jego treść może stanowić inaczej.
W u.p.o. przyjęto inny sposób uregulowania problematyki statutowej, aniżeli w poprzedzającej ją ustawie o systemie oświaty, która w art. 60 ust. 1 formułowała jedynie główne dyrektywy co do treści statutowych, zawierając w ust. 2 delegację do wydania aktu wykonawczego. Chodziło o rozporządzenie ministra edukacji narodowej z 21 maja 2001 r. w sprawie ramowych statutów publicznego przedszkola oraz publicznych szkół (Dz.U. nr 61, poz. 624 ze zm., dalej r.r.s.). Określało ono ścisłe wytyczne dla konkretnych opracowań.
Obecnie uregulowania dotyczące statutów znajdują się tylko w ustawie systemowej. I choć są one w miarę szczegółowe, to okazują się być niewystarczające. Nie dostrzeżono też potrzeby dookreślenia pojęcia statutu przez wyraźne odniesienie się do znaczenia tego aktu dla funkcjonowania szkoły. Choćby tak, jak uczyniono np. w art. 3 ust. 1 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 446 ze zm.), który stanowi, że o ustroju gminy stanowi jej statut.
Większa samodzielność
Warto też pamiętać, że prawo do konstruowania statutu jest wyrazem pewnej samodzielności danej struktury. Oczywiście samodzielności bardziej lub mniej ograniczonej przez wymogi i priorytety zawarte w aktach prawnych. Im mniejsza bowiem szczegółowość prawnej regulacji, tym większa jest samodzielność jednostki organizacyjnej. W przypadku statutów placówek oświatowych konieczność znacznego podporządkowania ich treści uregulowaniom prawnym wynika z założenia, że akty tego rodzaju w sposób wyczerpujący i w istotnym stopniu ujednolicony powinny regulować wszystko, co ważne dla funkcjonowania szkół. Celem tego dokumentu jest jednak nie tylko doprecyzowanie kwestii wynikających z aktów normatywnych, ale również ich dostosowanie do poziomu konkretnej szkoły. Konieczna aktualizacja może więc stać się okazją do korzystnych zmian.
Przygotowanie projektu
Prawo przyznaje radzie pedagogicznej przygotowanie projektu statutu szkoły albo jego zmian (art. 72 ust. 1 u.p.o.). Projekt ten rada pedagogiczna przedstawia do uchwalenia radzie szkoły. Na etapie wstępnym uzasadnione jest powierzenie prac niewielkiemu zespołowi, którego zadanie polegałoby m.in. na porównaniu dotychczasowej zawartości statutu z zagadnieniami określonymi jako obligatoryjne na gruncie nowych regulacji.
Ustalenie ewentualnych rozbieżności może być punktem wyjścia do dalszych prac polegających na projektowaniu zapisów uwzględniających nowe treści prawne. Kolejne czynności powinny polegać na przyjęciu - w oparciu o autonomię statutową - propozycji wynikających ze specyfiki danej szkoły. Podczas prac prowadzonych przez współpracujące ze sobą organy szkoły powstaje ostateczny kształt dokumentu. Warto ponadto zwrócić uwagę na konieczność zadbania o przygotowanie ujednoliconego tekstu statutu. Dbałość o powyższe spoczywa na dyrektorze szkoły, podobnie jak zapewnienie powszechnej dostępności statutu i jego przekazanie organowi sprawującemu nadzór pedagogiczny i organowi prowadzącemu.
Propozycje poprawek zespół przedstawia radzie pedagogicznej w postaci projektu uchwały. Powinien je skonsultować z innymi organami szkoły. Opinie tych organów powinny zostać przedstawione na zebraniu rady pedagogicznej, na którym rozpatrywane są zmiany do statutu.
Porządek zebrania rady pedagogicznej powinien zawierać punkt dotyczący zmian w statucie i podjęcia uchwały w sprawie przekazania radzie szkoły projektu zmian statutu. Bez podjęcia przez radę pedagogiczną tej uchwały zmiana statutu przez radę szkoły będzie nieskuteczna. Oznacza to, że nowelizacja statutu nie może wejść w życie.
Rada szkoły może przyjąć zaproponowany przez radę pedagogiczną projekt statutu lub odrzucić go i przesłać do poprawek radzie pedagogicznej. Nie oznacza to, że radzie szkoły nie przysługuje prawo wprowadzania do projektu także własnych zmian i poprawek. Musi tego jednak dokonywać w porozumieniu z radą pedagogiczną. Przyjęcie przez radę szkoły projektu statutu przygotowanego przez radę pedagogiczną następuje w formie uchwały.
Natomiast gdy rada szkoły nie została powołana, to rada pedagogiczna (wprowadzając zmiany do statutu) podejmuje uchwałę w sprawie nowelizacji statutu.
Istotne zasady
Ogólne zasady dotyczące uchwalania aktów tej rangi nakazują kierowanie się wymogami precyzji i komunikatywności. W sferze konstrukcyjnej i językowej warto więc zadbać o taki kształt statutu, którego stosowanie nie zmusza do trudnych zabiegów interpretacyjnych. Przygotowując projekt zmian (zwłaszcza głębokich) nie jest łatwo utrzymać logiczną spójność aktu. Należy unikać przede wszystkim bezkrytycznego przenoszenia niektórych dotychczasowych regulacji.
Wśród błędów dość łatwych do popełnienia w procesie dostosowywania trzeba wymienić również takie, jak: niezgodność rozwiązań statutowych z prawem, pozostawienie bez uregulowania spraw określonych przez zapisy ustawowe jako obligatoryjne (użyta np. formuła "statut określa"), cytowanie wprost aktów prawnych i ich modyfikowanie.
WAŻNE
Szczególnie należy pamiętać o obowiązku umieszczenia w statucie zapisów dotyczących klas gimnazjalnych oraz zasadniczej szkoły zawodowej, jeśli takie klasy będą prowadzone. Postanowienia te powinny być zgodne z dotychczasowym obowiązującym statutem gimnazjum czy szkoły zawodowej zwłaszcza w zakresie dotyczącym uczniów tych klas.
Nie można utracić z pola widzenia także kwestii zasadniczej, a mianowicie wykorzystania przez szkoły pewnego obszaru niezależności w zakresie kształtowania własnej sytuacji. W tym kontekście, na gruncie u.s.o., warto przypomnieć chociażby o możliwości wyboru, jaką stwarzał art. 62 ust. 1 mówiący, iż połączenie szkół różnych typów w zespół nie narusza odrębności rad pedagogicznych, rad rodziców, rad szkół i samorządów uczniowskich poszczególnych szkół, o ile statut zespołu nie stanowi inaczej. Przepisy u.p.o., ale także u.p.w. zwracają uwagę na pewne zagadnienia, na które dotychczas u.s.o. nie kładło takiego nacisku. Dlatego dokonując nowelizacji statutu, trzeba wziąć to pod uwagę. Szczególnie należy pamiętać o obowiązku umieszczenia w statucie zapisów dotyczących klas gimnazjalnych oraz zasadniczej szkoły zawodowej, jeśli szkoła takie klasy będzie prowadzić. Postanowienia te powinny być zgodne z dotychczasowym obowiązującym statutem gimnazjum (zasadniczej szkoły zawodowej) zwłaszcza w zakresie dotyczącym uczniów tych klas.
Zgodnie z art. 102 ust. 2 u.p.o. w statucie szkoły podstawowej powinny się też znaleźć zapisy dotyczące zorganizowanego oddziału przedszkolnego. W tym zakresie należy stosować art. 102 ust. 1 u.p.o., który zawiera zagadnienia, które muszą być uregulowane w odniesieniu do takiego oddziału. ⒸⓅ
OPINIA EKSPERTA
Za nieuchwalenie nowego statutu sankcji brak, ale dyrektor może stracić posadę
@RY1@i02/2017/174/i02.2017.174.183001200.803.jpg@RY2@
Robert Kamionowski radca prawny, partner w Kancelarii Peter Nielsen & Partners Law Office
Żadne przepisy nie określają wprost sankcji za brak uchwalenia nowego statutu. Nawet w przypadku szkół niepublicznych art. 169 prawa oświatowego nie daje bezpośrednio podstawy do wykreślenia takiej szkoły z ewidencji szkół niepublicznych, chociaż art. 168 ust. 11 nakazuje zgłaszanie w terminie 14 dni zmiany danych, a ust. 12 umożliwia kontrolę zgodności statutu z prawem, ale tylko w procesie wpisu do ewidencji.
Możliwości kontroli uchwalania nowych statutów i wprowadzenia sankcji za ich brak należy szukać w przepisach o nadzorze pedagogicznym. Artykuł 55 i następne określają zakres nadzoru, w tym (w art. 56) co do naruszania przepisów ustawy. Brak zmiany statutu, niedostosowanie do nowej ustawy i w konsekwencji utratę mocy starego należy uznać za naruszenie przepisów, a w razie ich stwierdzenia organ nadzoru pedagogicznego, którym jest kurator oświaty, może polecić w drodze decyzji usunięcie uchybień w wyznaczonym terminie. Brak zastosowania się do decyzji w przypadku szkoły prowadzonej przez osobę prawną lub fizyczną (z wyjątkiem szkoły prowadzonej przez jednostkę samorządu terytorialnego) może stanowić podstawę cofnięcia - w drodze decyzji - zezwolenia na założenie tej placówki. Jest to równoznaczne z postawieniem jej w stan likwidacji. Natomiast jeżeli dyrektor szkoły lub placówki prowadzonej przez JST nie usunie uchybień, kurator występuje do organu prowadzącego z wnioskiem o odwołanie dyrektora z końcem albo w czasie roku szkolnego i to bez wypowiedzenia. Wniosek złożony w tej sprawie jest wiążący dla organu prowadzącego szkołę lub placówkę. Jeżeli szkoła lub placówka prowadzona przez JST, a także sama JST nie usunie uchybień, kurator zawiadamia o tym wojewodę sprawującego nadzór nad działalnością JST.
Statut i jego późniejsze zmiany przesyła się kuratorowi oświaty oraz organowi ewidencyjnemu (jest nim odpowiednia JST - red.). Mają one prawo do kontroli zgodności statutu z prawem i gdyby nowy statut zawierał zapisy niezgodne z ustawą, mogą wezwać do usunięcia lub zmiany nieprawidłowych przepisów, choć moim zdaniem może to nastąpić w trybie nadzoru pedagogicznego. ⒸⓅ
@RY1@i02/2017/174/i02.2017.174.183001200.804.jpg@RY2@
Leszek Jaworski
@RY1@i02/2017/174/i02.2017.174.183001200.805.jpg@RY2@
Mirosław Janicki
prawnik i nauczyciel
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu