Zapytamy nauczycieli, czy chcą walczyć o większe podwyżki
Krzysztof Baszczyński: Pomagamy dzieciom z Ukrainy od samego początku, bo uważamy, że to jest nasz obowiązek. Ale jeśli wzrasta liczba uczniów, to powinna się także zwiększyć subwencja oświatowa
Czy jesteście zadowoleni z propozycji podwyżek na poziomie 4,4 proc.?
Nie. Jesteśmy oburzeni tą propozycją. Odczytujemy to raczej jako policzek wobec naszego środowiska. Dodatkowo w uzasadnieniu do tego projektu posłowie napisali, że dbają o podwyższenie prestiżu zawodu nauczyciela. Rozumiem, że ten prestiż wycenili na poziomie 4,4 proc. Oczywiście odrzucamy tę propozycję, co mówiłem w Sejmie. W Senacie będziemy forsowali poprawkę przewidującą podwyżki na poziomie 20 proc.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.