Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Edukacja

Z oświatą wcale nie jest tak źle, jak się wszystkim wydawało.

13 lipca 2022
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Związki zawodowe alarmują, że nauczyciele masowo odchodzą z zawodu. Według nich największe problemy kadrowe są w dużych miastach. Samorządy przyznają, że mają wakaty, ale podkreślają, że wszystko jest pod kontrolą i w nowym roku szkolnym odbędzie się każda zaplanowana lekcja

Dla wielu dyrektorów placówek oświatowych wakacje to paniczne szukanie nowych nauczycieli w miejsce tych odchodzących na emeryturę, z zawodu lub na urlop dla poratowania zdrowia. Obecnie w kuratoryjnych bazach ofert pracy jest 16 tys. propozycji zatrudnienia dla nauczycieli. To spory wzrost, bo w ubiegłym roku było ich 13 tys. Większość ofert dotyczy jednak zastępstw i pracy w niepełnym wymiarze. Dlatego choć związkowcy alarmują, że sytuacja jest trudna, bo ze szkół masowo odchodzą nauczyciele, Przemysław Czarnek, minister edukacji i nauki, zaznacza, że nie dostrzega takiego zjawiska. Dodaje, że w czasie wakacji zawsze były ruchy kadrowe.

Zdają się to potwierdzać liczby. Co roku 12 tys. nauczycieli korzysta z rocznych urlopów dla poratowania zdrowia. Wydaje się więc naturalne, że mniej więcej tylu poszukiwanych jest na zastępstwo. Przy 600 tys. nauczycieli w Polsce to nie jest duża skala.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.