„Tak”dla dzieci. „Nie”dla opiekunek
W Polsce powinno rodzić się więcej dzieci – to założenie rządu. Jednocześnie w przedszkolach dramatycznie brakuje pracowników chętnych do opieki nad najmłodszymi. Zdaniem dyrektorów w tym roku sytuacja osiągnęła apogeum – w samej stolicy poszukiwanych jest niemal 300 osób. W całym kraju – prawie 1,4 tys. Z analizy ogłoszeń na stronach kuratoriów wynika, że nauczyciel wychowania przedszko lnego jest najpilniej poszukiwanym pedagogiem. Najwięcej ofert pracy jest na Mazowszu – 402. Dla porównania na anglistów, którzy są na drugim miejscu wśród najbardziej pożądanych osób do pracy w placówkach oświatowych, czekają 202 propozycje zatrudnienia. Główne powody odchodzenia z pracy w przedszkolach to niskie zarobki, ciągłe zmiany przepisów i brak prestiżu. © ℗ A3
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.