Stomatolodzy powinni mieć ogólną wiedzę medyczną
Kształcenie lekarzy dentystów w ramach różnych profili – praktycznego i ogólnoakademickiego – może doprowadzić do stworzenia dwóch grup zawodowych o różnym poziomie i zakresie wiedzy. Takie zastrzeżenia zgłosiły środowiska lekarskie i akademickie do projektu rozporządzenia w sprawie standardów kształcenia przygotowującego do wykonywania zawodów lekarza, lekarza dentysty, farmaceuty, pielęgniarki, położnej, diagnosty laboratoryjnego, fizjoterapeuty i ratownika medycznego.
Dotychczas kwestie te były opisane w rozporządzeniach ministra nauki i szkolnictwa wyższego z 9 maja 2012 r. w sprawie standardów kształcenia dla kierunków studiów: lekarskiego, lekarsko-dentystycznego, farmacji, pielęgniarstwa i położnictwa (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 345) oraz z 24 sierpnia 2016 r. w sprawie standardów kształcenia na kierunku analityka medyczna/medycyna laboratoryjna (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1434). Reforma szkolnictwa wyższego, która weszła w życie w październiku 2018 r. (Dz.U. z 2018 r. poz. 1668 ze zm.), wymusiła jednak wydanie nowych przepisów wykonawczych. Projektowane rozporządzenie będzie stosowane od roku akademickiego 2019/2020.
Uwagi do projektu mają środowiska lekarskie i akademickie. Przedstawiciele Warszawskiego Uniwersystetu Medycznego zwracają uwagę, że kształcenie na studiach o profilu praktycznym nie przewiduje nabycia umiejętności prowadzenia badań naukowych i interpretacji ich wyników ani zarządzania informacją. A posiadanie wiedzy na ten temat jest aktualnie niezbędne ze względu na konieczność podejmowania decyzji klinicznych. Ponadto przy ogólnej dostępności informacji pseudomedycznych oraz wyników badań o niskiej jakości powstaje ryzyko obniżenia poziomu udzielanych świadczeń.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.