Dziennik Gazeta Prawana logo

Praca zawodowa przed dyplomem ma znaczenie

7 lipca 2019

Mikołaj Jasiński: Ogólnopolski system monitorowania ekonomicznych losów absolwentów szkół wyższych ELA ma zapewnić równowagę między pracownikiem a pracodawcą

fot. Wojciech Rybak/Materiały prasowe

dr hab. Mikołaj Jasiński, twórca systemu monitorowania ekonomicznych losów absolwentów szkół wyższych

Analiza ekonomicznych losów absolwentów polskich szkół wyższych, którzy uzyskali dyplom w 2016 r., przyniosła kilka niespodzianek. Wynikało z niej na przykład, że w pierwszym roku po uzyskaniu dyplomu średnie miesięczne zarobki absolwentów niestacjonarnej filozofii I stopnia na Uniwersytecie Warszawskim (UW) wynosiły 16 tys. zł brutto. Byli najlepiej zarabiającymi absolwentami w tym roczniku. Czy w tym roku też są podobne zaskoczenia?

Pamiętam, że w poprzednich latach z naszych analiz wynikło, że wśród najlepiej zarabiających absolwentów pojawili się absolwenci historii sztuki UW. Na te zaskakujące wyniki mogą składać się różne czynniki, na przykład studia mogli podjąć ludzie, którzy prowadzili dobrze prosperującą firmę albo piastowali jakieś wysokie stanowiska, ale postanowili zdobyć dodatkowe wykształcenie. Tak prawdopodobnie było w tych dwóch wspominanych przypadkach. Te kilkanaście osób, które zarabiały gigantyczne pieniądze, zaburzyło nieco statystkę, pozostali w tej grupie zarabiali bowiem przeciętnie.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.