Radykalne zmiany w pensum?
Trzeba wprowadzić większe pensum twardą ręką, i to zaraz na początku kolejnej kadencji – mówi DGP jeden z wysokich urzędników MEN. Jednak reprezentuje on stanowisko tylko części polityków partii rządzącej. Z analiz wykonanych na zlecenie kancelarii premiera wynika, że zwiększenie pensum (i co za tym idzie – wynagrodzeń), mogłoby uchronić oświatę przed exodusem nauczycieli emerytów. W przeciwnym wypadku w ciągu dekady w szkołach może zabraknąć rąk do pracy.
Dyrektorzy sprzeciwiają się dodatkowym godzinom lekcyjnym w ramach etatu. Przekonują, że rządowe propozycje utrudnią im zarządzanie i wcale nie muszą oznaczać wyższych zarobków. – W wielu placówkach nauczyciele mają dziś godziny ponadwymiarowe, a po wydłużeniu pensum zostaną z gołym etatem. Może się okazać, że na tej zmianie stracą, a nie zyskają finansowo – mówi Jacek Rudnik, wicedyrektor szkoły podstawowej i wieloletni dyrektor gimnazjum w Puławach. ©℗ A4
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu