Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bezpieczeństwo

Dojenie mamutów. Jak kraść, nie mówiąc po polsku

Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Użytkownicy serwisów z ogłoszeniami padają ofiarą oszustów, którzy znaleźli genialnie prosty sposób na wyłudzanie danych kart płatniczych. DGP poznał raport dla jednej z instytucji, który szczegółowo opisuje schemat na OLX

Paulina z Warszawy parę miesięcy temu wystawiła na sprzedaż na serwisie OLX używany zegarek. Przedmiot bardzo szybko znalazł potencjalnego kupca, kobietę. Ta podesłała Paulinie link przekierowujący na witrynę łudząco podobną do normalnych stron OLX-a. Nietypowy był jednak fakt, że znajdowała się tam prośba o wprowadzenie danych karty płatniczej – numeru, kodu CVV, daty ważności, a także… stanu konta.

Paulina w pierwszej chwili się zawahała: zdziwiło ją, dlaczego miałaby podawać takie dane. W końcu jednak uznała, że być może OLX potrzebuje ich jako formy weryfikacji. – Robiłam w jednej chwili za dużo rzeczy. Pracowałam, miałam zajęcia zdalne i jak głupia kliknęłam w ten link, podając wszystkie informacje, o które mnie prosili. Po prostu chciałam sprzedać zegarek. Cieszyłam się, że znalazł się ktokolwiek chętny – opowiada dziewczyna.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.