Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bezpieczeństwo

Szorowanie po dnie

Szorowanie po dnie
20 lutego 2020
Ten tekst przeczytasz w 11 minut

Lotnicy czy żołnierze obrony terytorialnej dostają nowy sprzęt. Marynarka Wojenna nie. Nikt nie ma na nią pomysłu i nie wiadomo, do czego ma nam służyć

To ważny dzień dla polskiego lotnictwa wojskowego, dla bezpieczeństwa RP, ale też dla bezpieczeństwa całej naszej części Europy – mówił pod koniec stycznia prezydent Andrzej Duda. Te słowa padły podczas ceremonii podpisania umowy kupna samolotów F-35.

Myśliwce wielozadaniowe piątej generacji będą nas kosztować ponad 20 mld zł. To „goła” cena kupna, która zazwyczaj stanowi ok. 30 proc. kosztów, jakie ponosi się w trakcie cyklu życia broni – dochodzą przecież wydatki na dostosowanie infrastruktury, eksploatację, szkolenia, modernizację i, po wielu latach, utylizację sprzętu. Ostrożnie szacując, można założyć, że przez następne cztery dekady tylko na F-35 wydamy ok. 60 mld zł. Półtora miliarda złotych rocznie. Dla porównania: roczny koszt utrzymania – nie licząc nowych zakupów – Marynarki Wojennej to nieco ponad 700 mln zł.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.