Bilans częściowo dodatni
Po 20 latach wojska Zachodu wycofują się z Afganistanu. Dla Polski ta misja ma słodko-gorzki smak
Żołnierze Sojuszu Północnoatlantyckiego mają wyjechać spod Hindukuszu do 11 września, czyli 20. rocznicy ataku na World Trade Center. „Prezydent USA Joe Biden uznał ostatecznie, że pierwotne cele interwencji militarnej zostały osiągnięte (m.in. zabicie Osamy bin Ladena), a Afganistan nie jest już głównym źródłem zagrożenia terrorystycznego. Przedłużanie obecności wojskowej nie gwarantowało też zaprowadzenia pokoju” – pisze w swoim komentarzu Patryk Kugiel z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych. „Choć wycofanie zostanie uznane przez wiele państw za porażkę USA, chcą one skoncentrować się na głównym wyzwaniu – Chinach, a także bardziej zaangażować się w regionie Indo-Pacyfiku. Wpływ na decyzję miało też malejące poparcie Amerykanów dla tej wojny i konieczność skupienia się na odbudowie gospodarczej kraju” – wyjaśnia analityk.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.