O co chodzi w sporze wokół cyberbezpieczeństwa?
Batalia toczy się od jesieni zeszłego roku. Przedsiębiorcy krytykują wiele zapisów zawartych w projekcie ustawy zmieniającej ustawę o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa (KSC). W październiku, w ramach normalnych konsultacji operatorzy telekomunikacyjni zgłosili łącznie ponad 750 uwag i wątpliwości. W kolejnej wersji tej ustawy, opublikowanej 20 stycznia br. rząd zlekceważył większość zgłaszanych postulatów i wątpliwości, a nowego projektu nie poddał pod dyskusję.
W debacie medialnej na temat projektu niewiele było o samym cyberbezpieczeństwie. Wątpliwości budziły zapisy o uznaniowym i nietransparentnym trybie eliminacji z rynku dostawców, których władza uzna za niebezpiecznych. Wielu uczestników rynku telekomunikacyjnego dostrzegło, że mechanizm zagraża stabilności małych operatorów telekomunikacyjnych i może wpłynąć na wzrost kosztów inwestycji w następną generację sieci. Jeszcze więcej emocji wzbudził projekt utworzenia państwowego operatora strategicznej komunikacji elektronicznej. W myśl projeku to podmiot o uprzywilejowanej pozycji rynkowej ze specjalnym dostępem do zasobów częstotliwości.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.