Szał zakupów zbrojeniowych nie osłabnie
Kolejne baterie Patriot, śmigłowce AH-64 czy wozy bojowe Borsuk. Rok 2023 będzie obfitował w duże umowy dla armii. W 2022 r. MON zakontraktowało sprzęt za ponad 100 mld zł
Blisko 600 mln euro, czyli prawie 3 mld zł. Taka jest wartość podpisanego we wtorek kontraktu na zakup dwóch satelitów obserwacyjnych „wraz z segmentem naziemnym”, czyli sprzętem do ich obsługi. O planowanej finalizacji umowy pisaliśmy na łamach DGP w listopadzie. Sprzęt wyprodukuje Airbus Defence and Space, a do Wojska Polskiego ma trafić najpóźniej do 2027 r. Jednak już wkrótce będziemy mogli korzystać z informacji, które pozyskują podobne satelity świadczące usługi na rzecz armii francuskiej.
Choć pod względem wartości w 2022 r. podpisano kilka większych umów, to rozpoznanie jest jedną z kluczowych zdolności operacyjnych, których brakuje. W wyniku tego zakupu nasi żołnierze będą widzieć i wiedzieć znacznie więcej, a doświadczenia z Ukrainy pokazują, że w czasie wojny jest to nie do przecenienia. To głównie dzięki informacjom dostarczanym m.in. przez sojuszników z Zachodu ukraińscy obrońcy są tak skuteczni. W kwestii rozpoznania trzeba wymienić jeszcze dwa ważne kontrakty. Chodzi o leasing amerykańskich bezzałogowców MQ-9A Reaper oraz umowę na budowę dwóch okrętów rozpoznania radioelektronicznego Delfin, których koszt to 620 mln euro netto (dostawa również w 2027 r.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.