Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bezpieczeństwo

Chronić Polskę już nad Ukrainą

Środa, posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego; obok prezydenta Andrzeja Dudy szef BBN Jacek Siewiera
Środa, posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego; obok prezydenta Andrzeja Dudy szef BBN Jacek Siewiera
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Irańskie pociski, które kupuje Rosja, zwiększą ryzyko incydentów w państwach NATO. Potrzebna jest tarcza na wschodniej flance

Prezydent USA ogłosił wczoraj, że pocisk, który spadł na Polskę we wtorek, nie pochodził z Rosji. Joe Biden jest przekonany, że wybuch spowodowała ukraińska obrona powietrzna. – Nie była to rakieta, która była wycelowana w Polskę. W istocie nie był to atak na Polskę – powiedział prezydent Andrzej Duda. Z kolei sekretarz ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ołeksij Daniłow zażądał dostępu do miejsca, w którym doszło do tragedii. I zapewniał wczoraj, że Ukraina nie ma z nią nic wspólnego.

Również w środę pojawiły się apele o wzmocnienie obrony powietrznej na wschodzie Polski, tak aby nie była ona szarą strefą bezpieczeństwa. Mówił o tym m.in. prezydent Litwy Gitanas Nauseda. Według nieoficjalnych informacji DGP Polska jest zainteresowana rozszerzeniem zasięgu obrony powietrznej NATO na przygraniczne tereny zachodniej Ukrainy. Czyli strącaniem pocisków rosyjskich już nad Ukrainą. Jak przekonują nasze źródła, tylko w ten sposób można zminimalizować ryzyko rozlania się wojny na kraje Sojuszu.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.