Bezpieczeństwo
Kraby idą zbyt wolno
MON podpisało w piątek umowę ramową na 152 armatohaubice Krab produkowane przez Hutę Stalowa Wola. Ale kontrowersji nie brakuje. Z jednej strony Polska dysponuje najnowocześniejszą technologią w skali świata. Z drugiej – nie ma wystarczających mocy, by szybko zapewnić dostawy. W rezultacie kupowane są w Korei Płd. zestawy K9, które mają być rozwiązaniem pomostowym (zamówiono ich 364). Mimo że kraby są produkowane od ponad 10 lat, do tej pory polska armia zamówiła ich zaledwie 170. © ℗ A9
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.