Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska potrzebuje zdolności do cyberataku

12 sierpnia 2024

Biuro Bezpieczeństwa Narodowego opublikowało dokument zawierający rekomendacje dotyczące strategii bezpieczeństwa narodowego. Opracowanie obejmuje szeroki zakres działań mających na celu wzmocnienie bezpieczeństwa w obszarze cywilnym i wojskowym. Obejmuje także elementy polityki technologii, cyberbezpieczeństwa i bezpieczeństwa informacyjnego, czyli odporności na operacje cyber, informacyjne i propagandowe. To dokument ciekawy do recenzji, choć brakuje mu elementów kluczowych: budowy zdolności ofensywnych w cyberprzestrzeni i w przestrzeni informacyjnej.

Nad Wisłą pokutuje pogląd, by z możliwości finansowanych ze środków publicznych Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni korzystać ostrożnie. Coraz większa liczba państw NATO, gdzie rozumie się potrzebę operowania cyberwojsk także poniżej progu wojny, ma inne zdanie. I nie chodzi wcale o działania hybrydowe lub obronę przed nimi ani o działania wywiadowcze. Chodzi także o analitykę aktywną, rozbrajanie sieci botów, systemów do ataków DDoS, ransomware, ośrodków propagandowych i dezinformacyjnych. BBN rozumie potrzebę wzmocnienia zdolności analizy zagrożeń, by skutecznie chronić infrastrukturę krytyczną. Potrzeba więc takie narzędzia stworzyć, przetestować i ich używać. Aktywna cyberobrona jest nieodzownym elementem strategii bezpieczeństwa. Konieczne jest stałe monitorowanie zagrożeń i adekwatne reagowanie, czyli w wyłaniającej się praktyce państw NATO także neutralizowanie źródeł zagrożeń działaniami ofensywnymi.

Obecnie polskie jednostki nie mają zdolności do cyberataku. Zdolności takie to nie tylko elementy techniczne czy strategiczne. Chodzi także o kwestie prawne. Brakuje zasad umożliwiających prowadzenie takich działań, także w czasie pokoju. Bez takich uprawnień Polska nie będzie się liczyć w konkurencji z najlepszymi jednostkami tego rodzaju i nie zmienią tego słowa ministra cyfryzacji, który się tymi sferami nie zajmuje, bo leżą one w gestii ministra obrony, a czasem i spraw zagranicznych. Wypracowanie procedur powinno być priorytetem. To tym bardziej konieczne w dobie cyberwojny za wschodnią granicą oraz zwiększającej się presji poniżej progu konfliktu zbrojnego. Polska nie jest na wojnie, a wojna hybrydowa nie istnieje. Ale stworzenie zasad dla operowania w cyberprzestrzeni to także kwestia odpowiedzialności. Szkoda by było, gdyby przez przypadek doprowadzić do niepotrzebnej eskalacji. Ścieżka decyzyjna musi być nieskomplikowana, oceny działań – precyzyjne, a jednostki powinny skutecznie ukrywać ślady działań.

Pozostało 81% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.