Sprawa „Łomiarza” pokazuje bezsilność państwa i prawa
Prawo nie chroni potencjalnych ofiar osób, które już raz popełniły przestępstwo i jest duże prawdopodobieństwo, że znów to zrobiąShutterstock
5 maja, 21:00
aktualizacja 6 maja, 08:06
5 maja, 21:00
aktualizacja 6 maja, 08:06
Nie ma skutecznych narzędzi, które pozwoliłyby chronić potencjalne ofiary przed osobami, co do których istnieje duże prawdopodobieństwo powrotu na przestępczą ścieżkę po odbyciu kary.
Skrót artykułu
Choć niedawne wyjście na wolność „Łomiarza” nie wywołało dyskusji na skalę taką jak ta toczona ponad dekadę temu, gdy więzienne mury opuścić miał Mariusz Trynkiewicz, to jednak u wielu osób zdarzenie to wywołało obawę o własne bezpieczeństwo. Eksperci mówią wprost: państwo nie ochroni nas przed tymi, którzy kiedyś atakowali i w przyszłości znów mogą to zrobić.
Pozostało 95% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 95% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.