Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bezpieczeństwo

Korupcja jest groźniejsza niż technologia

30 grudnia 2025
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Wprowadzenie arbitralnych i wysoce uznaniowych rozwiązań jest równocześnie wystawieniem instytucji państwowych na korupcyjną infiltrację, która jest znacznie groźniejsze dla obronności i bezpieczeństwa państwa, niż sama technologia.

andrzej-sadowski-prezydent-centrum-im-adama-smitha-38995410.jpg
Andrzej Sadowski, prezydent Centrum im. Adama Smitha

Ustawa implementująca dyrektywę NIS2 znacząco ponad jej oryginalną zawartość zawiera rozwiązania tak dyskrecjonalne, że zamiast podwyższyć poziom cyberbezpieczeństwa w Polsce, poprzez swój uznaniowy charakter już sama z siebie stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego. Wprowadzenie przepisów, które nadają arbitralną i de facto niekontrolowaną władzę administracji jest niebezpieczne dla samego państwa oraz kontrproduktywne dla osiągnięcia deklarowanych celów, które od dawna powinny być realizowane w naszym państwie.

Nabywa się technologię, nie firmę

Ustawodawcy w Polsce, opowiadając się za cyberbezpieczeństwem, zignorowali jednak istotną dla niego sprawę, że nabywa się przecież technologię, a nie firmę, która ją posiada. Od kupującego zależy, czy po jej zastosowaniu będzie stanowiła zagrożenia m.in. dla bezpieczeństwa narodowego. Wprowadzając kryterium państwa pochodzenia przy wyborze dostawców technologii, jak zakłada nowelizacja ustawy o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa, eliminowane są również i te rozwiązania, które mogą okazać się najbardziej konkurencyjne i niezbędne dla funkcjonowania naszego państwa. Technologie, zwłaszcza te przełomowe, nawet z państw uchodzących za nam nieprzyjazne można zaadoptować tak, by nie stanowiły zagrożenia dla bezpieczeństwa państwa, co jest powszechnym procederem szpiegostwa przemysłowego prowadzonego przecież przez państwa. Dlaczego polskie państwo ma zostać pozbawione możliwości adopcji najbardziej konkurencyjnych technologii tylko ze względu na miejsce ich powstania?

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.