Generał pomagał politykom brać łapówki
Stworzyli sprawny system wyprowadzania pieniędzy przy prywatyzacji
W cypryjskich i szwajcarskich bankach śledczy wytropili miliony złotych, które - jak podejrzewają - pochodzą z łapówek za prywatyzację LOT-u oraz Stoenu - dowiedział się "DGP". To przyczyna zatrzymania byłego szefa UOP i lobbysty Gromosława C. oraz czterech innych znanych menedżerów i prawników.
Generała wywiadu, który po przejściu na emeryturę zajmował się biznesowym doradztwem i lobbingiem, agenci CBA zatrzymali w jego warszawskim mieszkaniu we wtorek, ok. godz. 20. W tym samym czasie inne ekipy funkcjonariuszy zatrzymywały Piotra D., ostatnio menedżera, a wcześniej bliskiego współpracownika Leszka Balcerowicza, Andrzeja P., który pracował dla ministra skarbu Wiesława Kaczmarka i znanego stołecznego prawnika Michała T. Zostali przewiezieni do Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach. - Zarzuty dotyczą korupcji oraz prania brudnych pieniędzy - powiedział jej rzecznik Leszek Goławski.
Według nieoficjalnych informacji śledztwo w tej sprawie toczyło się od co najmniej trzech lat, było już umarzane. Przełomem było zdobycie pomocy prawnej ze Szwajcarii i z Cypru, gdzie ulokowano pieniądze z łapówek z prywatyzacji Stoenu, LOT-u oraz grupy energetycznej G8. Zgromadzony materiał jest tak duży, że istotne wątki tego śledztwa prowadzi też policyjne Centralne Biuro Śledcze.
- Był to doskonale zorganizowany system wyprowadzania pieniędzy przy prywatyzacji. Rola zatrzymanych była usługowa wobec polityków - wyjaśnia osoba zaangażowana w śledztwo. Kwoty łapówek sięgają 1 mln dol. w przypadku LOT-u i 1,4 miliona euro przy Stoenie.
@RY1@i02/2011/227/i02.2011.227.00000010b.802.jpg@RY2@
PAP/CAF
Gromosław C. dostał zarzuty korupcji i prania brudnych pieniędzy
Robert Zieliński
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu