Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bezpieczeństwo

Cyberatak uzasadni stan wojenny

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

PREZYDENT PODPISAŁ - W przypadku sparaliżowania instytucji państwowych przez hakerów głowa państwa, na wniosek rządu, będzie mogła ogłosić stan nadzwyczajny.

Wczoraj prezydent podpisał nowelizację ustawy o stanie wojennym oraz o kompetencjach naczelnego dowódcy Sił Zbrojnych.

Nowe regulacje wprowadzają do systemu prawnego pojęcie cyberprzestrzeni. Będzie nią miejsce przetwarzania i wymiany informacji. Tworzyć ją będą systemy teleinformatyczne.

Jeśli zagrożenie będzie pochodzić właśnie stamtąd, zgodnie z nowymi przepisami prezydent będzie miał prawo ogłosić stan wojenny lub wyjątkowy na wniosek Rady Ministrów. Ponadto w przypadku zagrożeń nadchodzących z cyberprzestrzeni rząd rozporządzeniem będzie mógł wprowadzić stan klęski żywiołowej.

- Nowe regulacje uściślają, że zagrożenie państwa lub porządku konstytucyjnego może nadejść także z cyberprzestrzeni - wyjaśnia Ireneusz Piecuch, radca prawny z Kancelarii CMS Cameron McKenna.

Według gen. Stanisława Kozieja z Biura Bezpieczeństwa Narodowego dzięki tym regulacjom rząd oraz samorządowcy będą wreszcie mogli w planach zarządzania kryzysowego czy programach obronnych uwzględnić zadania, które będą dotyczyć cyberprzestrzeni. O konieczności uchwalenia tych przepisów przekonany jest także Ireneusz Piecuch.

- Aż 75 proc. Polaków przynajmniej raz w roku jest narażonych na atak przychodzący z sieci - argumentuje.

Dodaje, że coraz częściej celem są nie tylko osoby fizyczne, lecz także firmy lub nawet państwa. Dowodem na to są cyberataki na Estonię lub Litwę sprzed paru lat.

Nowe przepisy wejdą w życie po 14 dniach od momentu ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

iwona.loboda@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.