Roi się od agentów
Prawie 300 dyplomatów akredytowanych w Polsce to oficerowie obcych służb specjalnych - ujawnia raport Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego za 2010 r. Szef ABW gen. Krzysztof Bondaryk podkreśla, że część z nich to oficerowie łącznikowi różnych służb.
Według Bondaryka 300 na 2 tys. dyplomatów to nie jest duży procent, ale wystarczający do prowadzenia czasem działań niezgodnych z polskim prawem. Nie ujawnił, z których krajów pochodzi tych 300 dyplomatów. Pytany, czy nie obawia się negatywnych reakcji korpusu dyplomatycznego na ujawnienie tych informacji, szef ABW odpowiedział, że "na świecie podaje się takie dane".
Według Bondaryka aktywność obcych służb w Polsce utrzymywała się w 2010 r. na takim samym poziomie jak w 2009 r.
ID, PAP
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu