Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowi urzędnicy do kontroli tajnych służb

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Zamiar powołania instytucji, która kontrolowałaby służby specjalne, zapowiedział minister Jacek Cichocki, sekretarz Kolegium ds. Służb Specjalnych. Nowy organ miałby prawo pełnego sprawdzania działań specsłużb, włącznie z wglądem do akt operacyjnych.

Szczególnym zadaniem instytucji byłoby badanie wykorzystywania przez służby podsłuchów, sprawdzanie billingów oraz sposobów przechowywania uzyskanych w ten sposób danych.

- Z zapytaniami do tej instytucji mogłyby się zgłaszać zarówno instytucje państwowe, jak i obywatele - tłumaczył wczoraj minister Cichocki.

Pomysł jest na razie we wstępnej fazie, nie ma jeszcze projektu ustawy. Zdaniem Cichockiego nowy organ powinien być wybierany przez parlament. Zakaz zasiadania w nim mają mieć politycy, np. posłowie. Minister przyznał jednak, że największą przeszkodą w powołaniu i prawidłowym funkcjonowaniu takiej instytucji będzie znalezienie odpowiednich ludzi - profesjonalistów, którzy są w stanie kontrolować oficerów wywiadu czy kontrwywiadu. - Takie zadania są w stanie wykonywać jedynie ludzie mający doświadczenie w służbach, prokuraturze lub sądownictwie - przyznaje Cichocki.

Jednak jednocześnie osoby te nie powinny być uwikłane w bieżącą politykę. A z tym - jak dodaje minister - będzie już trudniej.

Aby zapewnić nowej instytucji niezależność, jej członkowie mieliby być wybierani na kadencje. Najlepiej jeśli część z nich byłaby wymieniana co trzy lata. Miałoby to być gwarancją na to, że nie wszyscy byliby powoływani przez jedną opcję. Zagadką jest jednak, kiedy instytucja miałaby być powołana. Z powodu generowania nowych kosztów przeciwny jej utworzeniu jest minister finansów.

mast

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.