Zamiast płacić policjantom, rząd łata dziurę w budżecie
Na niespełna dwa miesiące przed turniejem Euro 2012 brakuje 8 tysięcy funkcjonariuszy policji
Eksperci alarmują, że stawia to pod znakiem zapytania nie tylko bezpieczeństwo imprezy, lecz także pawidłowe funkcjonowanie państwa przed mistrzostwami i po nich.
Oficjalne dane uzyskaliśmy w Komendzie Głównej Policji. - Stan na koniec marca to 7,9 tys. wolnych etatów - przyznaje Krzysztof Hajdas z zespołu prasowego policji.
Najpewniej według stanu na dziś ta liczba przekroczyła 8 tysięcy. Policjanci pytani o przyczyny takiej sytuacji odsyłają do MSW.
- Nie ma w tym nic zaskakującego, bo każdej wiosny ma miejsce największa fala odejść z policji. Bezpieczeństwo Euro jest priorytetem kierownictwa resortu i liczba wakatów nie wpłynie na to negatywnie - wyjaśnia Małgorzata Woźniak, rzecznik ministra spraw wewnętrznych Jacka Cichockiego. - Mimo tej liczby wakatów już dawno mamy precyzyjnie zaplanowane, skąd i ilu policjantów będzie w każdym mieście gospodarzu turnieju - uspokaja.
Zaskoczenia nie ukrywa przewodniczący sejmowej komisji spraw wewnętrznych i administracji Marek Biernacki, były minister spraw wewnętrznych. - Dotąd nie mieliśmy takich sygnałów ani od policji, ani od resortu. Na najbliższej komisji poprosimy ministra Jacka Cichockiego o wyjaśnienie tej sytuacji. Dzieje się coś złego, i to w momencie, gdy przed policją stoi potężne wyzwanie związane z największą od lat imprezą - komentuje.
Niedoborów nie uda się już załatać, nawet gdyby komendant główny ogłosił dziś potężną rekrutację. Niezbędne początkowe szkolenie policyjne trwa bowiem dziewięć miesięcy. Problemu nie rozwiąże także sprowadzenie na turniej policjantów z zagranicy, bo nie mogą oni uzyskać odpowiednich polskich uprawnień.
- Z resortem spraw wewnętrznych współpracujemy na bieżąco i nie dopuszczamy nawet myśli, że podjęte zobowiązania nie zostaną wykonane - usłyszeliśmy w spółce PL.2012, powołanej do monitorowania polskich przygotowań do turnieju.
Pytanie kluczowe: co się stało, że brakuje tak dużej liczby policjantów? Według jednego z byłych komendantów głównych tajemnica kryje się w dramatycznej sytuacji finansowej policji. - Zawsze utrzymywaliśmy od 2 do 4 tysięcy wakatów. Po to, by swobodnie dysponować pieniędzmi niewydanymi na pensje. Teraz jednak przekroczyło to już barierę rozsądku - mówi, prosząc o zachowanie anonimowości.
Pieniądze niewydane na policyjne pensje państwo przeznaczy na inne cele. Ta polityka radykalnie odbije się na naszym bezpieczeństwie.
@RY1@i02/2012/070/i02.2012.070.00000010b.802.jpg@RY2@
Adam Chełstowski/Forum
Mniej policjantów to mniejsze wydatki państwa. I większa liczba przestępstw
Robert Zieliński
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu