Podzielone (nie)bezpieczeństwo
Rozdzielenie nadzoru nad systemem antykryzysowym między resorty administracji i spraw wewnętrznych to groźny dla życia i zdrowia obywateli eksperyment - twierdzą politycy PO. Apelują, aby premier wycofał się z tego pomysłu
Rząd ma niespodziewanego przeciwnika swoich planów zmian w dziedzinie bezpieczeństwa - posłów samej koalicji. Chodzi o pakiet zmian zawartych w projekcie "o zmianie ustawy o działach administracji rządowej oraz niektórych innych ustaw", który powstał w związku z rozdzieleniem dawnego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji na dwa resorty: spraw wewnętrznych oraz administracji i cyfryzacji. Zakłada on, że nadzór nad systemem powiadamiania ratunkowego trafi do ministra Boniego, a kierowniczą funkcję nad systemem ratowniczo-gaśniczym, czyli Strażą Pożarną, będzie sprawował minister Jacek Cichocki.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.