Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bezpieczeństwo

Administracja i służby mundurowe ujednolicą działania, żeby na stadionach było bezpieczniej

6 listopada 2013
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Co województwo, to inne zasady zabezpieczania imprez masowych. Teraz ma się to zmienić dzięki liście kontrolnej, czyli kodeksowi dobrych praktyk, który powstaje przy współudziale policji i wojewodów

Dokument opracowuje policja we współpracy z wojewodami. Jest on tworzony przede wszystkim na podstawie powszechnie obowiązujących przepisów ustawy z 20 marca 2009 r. o bezpieczeństwie imprez masowych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 611 z późn. zm.).

- Lista kontrolna nie będzie miała charakteru zbioru wiążących przepisów. Zainteresowane podmioty będą mogły z niej korzystać, ale to będzie wyraz ich dobrej woli, a nie przymusu. To coś na kształt kodeksu dobrych praktyk, który ma pomóc, a nie coś narzucać - wyjaśnia w rozmowie z DGP Jacek Kozłowski, wojewoda mazowiecki.

Do listy, gdy już powstanie, a ma to nastąpić w najbliższych tygodniach, powinny zajrzeć nie tylko jednostki policji, lecz także władze samorządowe, które wydają zezwolenia na przeprowadzanie imprez masowych.

- Przygotowana instrukcja jest narzędziem pomocniczym dla wszystkich podmiotów zaangażowanych w organizację i zabezpieczenie meczów piłki nożnej, zarówno tych kwalifikowanych jako imprezy masowe, jak i tych, które nie mają charakteru masowego. Policja rekomenduje wykorzystanie instrukcji podczas spotkań i odpraw organizacyjnych lub koordynacyjnych - mówi podinspektor Piotr Bieniak z Komendy Głównej Policji.

Uporządkować działania

Co więc znajdzie się w dokumencie, który będzie złożony z kilkudziesięciu punktów?

- Instrukcja jest uporządkowanym katalogiem działań wynikających z przepisów i pozwala na szybkie sprawdzenie, czy wszystkie wymagane i niezbędne działania zostały zrealizowane - wskazuje Piotr Bieniak.

Lista kontrolna nie wykreuje więc nowych metod postępowania służb i administracji, a zbierze w jednym miejscu te, które już teraz są wykorzystywane i okazują się najbardziej skuteczne. Dzięki temu organizatorzy imprez masowych z różnych części kraju będą wiedzieli, czego się spodziewać, bo w każdym województwie urzędy zadziałają według jednego schematu.

Zasady będą opisywały sposób postępowania na każdym z kolejnych etapów organizacji imprezy masowej, począwszy od czasu ją poprzedzającego, przez dzień jej trwania, aż do jej zakończenia.

- Wbrew pozorom nie będzie to instrukcja zamykania stadionów. Jest to środek stosowany w ostateczności, gdy inne metody zawodzą. My jednak nie chcemy zamykać aren, tylko zapewnić widzom meczów bezpieczeństwo i właśnie na tym skupiamy się w instrukcji - tłumaczy Jacek Kozłowski.

W ocenie wojewody lista kontrolna pomoże usprawnić i skoordynować działania poszczególnych służb i urzędów.

- Jest to konieczne, bo stale obserwujemy nowe problemy. Ostatnio pojawiło się zjawisko polegające na tym, że pseudokibice identyfikujący się z jedną ze stołecznych drużyn potrafią iść na mecz innej drużyny występującej na niższym szczeblu rozgrywkowym tylko po to, by ten mecz zakłócić - stwierdza nasz rozmówca.

Potrzebna inicjatywa

Nowy dokument się przyda, bo o problemach z bezpieczeństwem na stadionach ostatnio mówi się coraz częściej. W wakacje przetoczyła się przez Polskę fala decyzji o zamknięciu stadionu, co spotkało się z niezadowoleniem kibiców, którzy nie mogli obejrzeć meczów swoich ulubieńców. Wojewodowie, którzy podejmują decyzję o tym, że spotkanie piłkarskie odbywa się bez udziału publiczności, nieraz za swoje decyzje byli wygwizdywani.

Nie wydaje się jednak, aby właśnie to miało przesądzić o podjęciu przez nich inicjatywy stworzenia katalogu dobrych praktyk. Wynika to raczej z faktu, że to ten organ na mocy art. 22 ustawy z 23 stycznia 2009 r. o wojewodzie i administracji rządowej w województwie (Dz.U. z 2009 r. nr 31, poz. 206 z późn. zm.) zapewnia współdziałanie wszystkich jednostek organizacyjnych administracji rządowej i samorządowej działających na obszarze województwa i kieruje ich działalnością w zakresie zapobiegania zagrożeniu życia, zdrowia lub mienia. Niewątpliwie bezpieczeństwo stadionowe się mieści w tym obszarze.

Współpracę widać chociażby w sytuacji, gdy wojewoda wydaje decyzję zakazującą przeprowadzenia imprezy masowej z udziałem publiczności na całym obiekcie lub w jego wydzielonych sektorach. Kieruje się przy tym negatywną oceną stanu bezpieczeństwa i porządku publicznego w związku z organizacją imprezy wydawaną chociażby przez policję. To bowiem ta służba ma odpowiednie narzędzia, by zbadać profesjonalizm organizatora imprezy pod kątem jej zabezpieczenia.

Innym wymiarem tej współpracy może być powołanie przy wojewodzie zespołu doradczego do spraw bezpieczeństwa imprez masowych. W jej skład wchodzą zazwyczaj przedstawiciele policji, Państwowej Straży Pożarnej, inspekcji sanitarnej i nadzoru budowlanego. Zespół jest forum wymiany opinii, ale i miejscem, gdzie można ustalać strategię działania. Lista kontrolna pozwoli pójść krok dalej, bo ujednolici działanie nie na poziomie jednego czy kilku województw, ale w skali całego kraju.

Najsłynniejsze rozróby na stadionach

Najgłośniejsze zamieszki w historii piłki nożnej miały miejsce 29 maja 1985 r. podczas finałowego meczu Pucharu Europy (poprzednik obecnej Ligi Mistrzów) pomiędzy włoskim Juventusem Turyn a angielskim FC Liverpool. Do incydentów doszło ok. 19.00 na brukselskim stadionie . Kibice angielscy przedostali się przez małe ogrodzenie i zaatakowali fanów z Włoch. Ci zaczęli uciekać, tratując się nawzajem. Część osób zginęła przygnieciona trzymetrową ścianą, która zawaliła się pod naporem tłumu. Było 39 ofiar śmiertelnych. Finał, w tym obraz zamieszek, transmitowało ok. 60 stacji telewizyjnych, w tym TVP. Belgijska policja uspokoiła chuliganów dopiero po ok. dwóch godzinach. Następnie nalegała na rozegranie meczu, gdyż obawiała się ponownego wybuchu wściekłości fanów i rozszerzenia zamieszek poza stadion. Włosi wygrali 1:0, a w akcji bramkowej brał udział obecny prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej - Zbigniew Boniek.

Tragedia na stadionie w mieście wydarzyła się 1 lutego 2012 r. po zakończeniu meczu między egipskimi drużynami Al-Masry Port Said oraz Al Ahly Kair. W zamieszkach zginęło 79 osób, a niemal 1000 osób zostało rannych. Sąd 26 stycznia 2013 r. ogłosił wyrok śmierci przez powieszenie dla 21 pseudokibiców uczestniczących w zamieszkach. Po ogłoszeniu orzeczenia wybuchły kolejne zamieszki i atakowano posterunki policji.

Miejscem regularnej bitwy pseudokibiców z policją był 10 stycznia 1998 r. Przyczyną była pobicie ze skutkiem śmiertelnym 13-letniego fana koszykarskiego zespołu Czarnych Słupsk - Przemysława Czai. Kibice obwiniali o to policję, co potwierdziły też późniejsze surowe wyroki sądowe dla stróżów prawa. W zemście za incydent zdemolowano 22 radiowozy i raniono 72 policjantów. Zamieszki zostały opanowane dopiero 14 stycznia po zgromadzeniu w mieście niemal 1000 policjantów.

M.Sz.

Piotr Pieńkosz

piotr.pienkosz@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.