Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bezpieczeństwo

Fotoradarowe sztuczki w stacjonarnym radiowozie

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Nieoznakowane auta inspekcji przejeżdżają dziennie średnio tylko ponad 80 km. To oznacza, że pracują, głównie stojąc na poboczu.

Flota 29 nieoznakowanych radiowozów Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego (GITD) wyjechała na drogi w listopadzie. Robią zdjęcia samochodom przekraczającym prędkość. W przeciwieństwie do policyjnej drogówki nie muszą winowajcy zatrzymywać - mogą jechać dalej, a kosztowną pocztówkę przesłać kierowcy później. W ten sposób miały wspierać system ponad 300 fotoradarów stacjonarnych montowanych przy drogach na specjalnych masztach. Okazuje się jednak, że zaczęły je zastępować. Problem w tym, że gdy przy drodze radar ustawia straż miejska, musi ostrzegać o takiej formie kontroli. Inspekcja już nie musi.

Średni koszt specjalistycznego auta to 220 tys. zł. Stacjonarny fotoradar jest o co najmniej 70-80 tys. zł tańszy.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.