Przedsiębiorcy boją się wojska
Zapowiadane doprecyzowanie zasad współpracy na rzecz obronności Polski wywołało wielki strach wśród prywatnych firm
Chodzi o najnowszą wersję ustawy o organizowaniu zadań na rzecz obronności państwa realizowanych przez przedsiębiorców i programie mobilizacji gospodarki. Nakłada na firmy (jeśli zostaną wpisane na specjalną listę) nowe obowiązki związane nie tylko z czasem wojny. - Te związane stricte z obronnością państwa nawet są uzasadnione. Ale oczywiste jest, że wpływanie na komercyjną działalność przedsiębiorców musi budzić ich opory - ocenia Tomasz Siemoniak, były szef MON z rządu PO, i tłumaczy, że czym innym jest udostępnienie np. infrastruktury telekomunikacyjnej na wypadek konfliktu, a czym innym konieczność starania się o kolejne zgody od rządu na normalną, codzienną działalność biznesową.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.