Inflacja w marcu skoczyła - winne ceny paliw
GUS potwierdził szybki szacunek inflacji marcowej na poziomie 3 proc. w ujęciu rocznym, przy wzroście cen usług o 5 proc. i towarów o 2,2 proc. Za skok inflacji w marcu z 2,1 proc. w lutym odpowiadają głównie wyższe ceny paliw i smarów do prywatnych środków transportu, które wzrosły o 15,4 proc. w porównaniu z poprzednim miesiącem (o 8,6 proc. w porównaniu z analogicznym miesiącem poprzedniego roku). Ma to związek z trwającą wojną w Zatoce Perskiej.
Ekonomiści ING BSK zwracają uwagę, że wyraźnie podrożały usługi turystyczne, jako efekt wyższych cen paliw; ale „poza ropą naftową, nie notujemy wysokiego wzrostu innych źródeł energii”. Ceny żywności nie zmieniły się w ujęciu miesięcznym, zawdzięczając to m.in. spadkom cen nabiału i warzyw względem lutego.
Inflacja może dotknąć górnej granicy pasma celu NBP w II kw. br.
„Głównym czynnikiem odpowiadającym za wzrost inflacji były ceny paliw, które podbiły wskaźnik o 0,8-0,9 pkt proc. w ujęciu rocznym. Inflacja CPI w kwietniu może być minimalnie niższa niż w marcu, ale zależeć to będzie w dużej mierze od rozwoju sytuacji na rynku paliw. W II kwartale inflacja CPI może przejściowo wzrosnąć do ok. 3,5 proc. w ujęciu rocznym, po czym w scenariuszu stopniowej normalizacji cen paliw nieznacznie się obniżać do ok. 3 proc. do końca roku” – oceniają ekonomiści PKO BP.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.