Drogie paliwa nie wypchnęły inflacji z celu NBP
W reakcji na szok energetyczny inflacja przyspieszyła w marcu do 3 proc. z 2,1 proc. miesiąc wcześniej. Rządowy pakiet CPN sprawi, że w kwietniu znów pójdzie ona w dół.
Według szybkiego szacunku Głównego Urzędu Statystycznego ceny towarów i usług konsumpcyjnych w marcu były przeciętnie o 1 proc. wyższe niż miesiąc wcześniej. W porównaniu z marcem poprzedniego roku inflacja wyniosła 3 proc. Konsensus rynkowy przewidywał skok do 3,2 proc. w marcu z uwagi na działania wojenne w Zatoce Perskiej i blokadę cieśniny Ormuz. Inflacja w marcu znalazła się na najwyższym poziomie od lipca 2025 r., ale nie doszła – jak obawiała się część analityków – do 3,5 proc., czyli górnego pułapu dopuszczalnych odchyleń od celu Narodowego Banku Polskiego.
Żywność i napoje bezalkoholowe podrożały w ciągu roku o 2 proc. (ceny pozostały bez zmian wobec lutego). Jak zauważa PKO BP, kontynuowane były pozytywne tendencje z końcówki 2025 r. Cenom na krajowym rynku pomagały spadające globalnie ceny towarów rolnych. Co prawda szok paliwowy może nieco podnieść ścieżkę przyszłej inflacji żywnościowej, ale z „co najmniej kilkumiesięcznym opóźnieniem – za sprawą droższych nawozów, paliw i gazu”.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.