Prezydent pozbywa się wraków
Dwa nissany, dwie lancie i jedno renault za 27 tys. zł - tyle zarobiła Kancelaria Prezydenta, sprzedając rządowe samochody na specjalnej aukcji. Cena nie jest wielka, ale też pod młotek nie poszły eleganckie limuzyny, tylko samochody z taboru prezydenckiego w najgorszym stanie. Miały za sobą setki tysięcy kilometrów, wiele usterek i uszkodzeń. Cztery z pięciu sprzedanych aut sprzedano po cenie wywoławczej. Tylko w przypadku jednej lancii cenę podbito z 6,2 tys. zł do 7 tys.
Wkrótce kolejna aukcja, na której wystawione będą dwa auta, których teraz nie udało się sprzedać - renault kangoo i powypadkowy nissan primera.
TŻ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu