Kubica zostaje w Renault na kolejne dwa sezony
Robert Kubica nie przesiądzie się do Ferrari, nie zastąpi też Michaela Schumachera w Mercedesie. Zostaje w Renault na kolejne dwa sezony.
- Było wiele plotek dotyczących przyszłości Roberta, co przypisywałbym temu, jak dobrze jeździ. Jesteśmy szczęśliwi, że zgodził się na wieloletnią umowę z nami - mówił szef teamu Renault Eric Boullier. Podobno kontrakt dla Polaka od tygodni nosił w torbie. Nic dziwnego, w końcu 5. miejsce Renault w klasyfikacji to zasługa Kubicy. On zwlekał ze podpisem i stawiał warunki. Chciał gwarancji, że team będzie stać na konkurowanie z czołówką.
Najwyraźniej je uzyskał, co sprawiło mu wyraźną ulgę.
- Decyzja była prosta, zostaję w zespole, w którym czuję się jak w domu - powiedział Kubica. Dołączył do Renault w zeszłym sezonie, jeszcze zanim afera singapurska zamieniła utytułowany zespół w bankruta ze złą reputacją. Reaktywując Renault, Boullier wiedział, że jego atutem jest właśnie Kubica. I tak ma zostać.
- Celem na dwa lata jest walka o tytuł. Potrzebujemy kierowcy kalibru Roberta: szybkiego, oddanego, bezbłędnego - stwierdził.
@RY1@i02/2010/131/i02.2010.131.000.007b.001.jpg@RY2@
Fot. Renault
mm
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu