Możemy wygrać z każdą drużyną
MICHAŁ HERNES:
ADAM ŁAPETA*:
Myślę, że z jednej strony jest ciekawa, ale z drugiej mieliśmy szczęście w losowaniu. Żalgiris powinniśmy pokonać. Możemy też spokojnie powalczyć o zwycięstwa z pozostałymi drużynami. Jeśli utrzymamy dobrą formę, to jest szansa na awans do kolejnego etapu tych rozgrywek.
Odnoszę wrażenie, że każdy tak myśli i wszystkie ekipy mają prawo tak mówić, bo grupa jest dość wyrównana. Nikt na pewno nie odpuści. Wszystko w naszych rękach i nogach. Grunt, żebyśmy byli w formie i grali coraz lepiej. Mimo to nie chcę zapeszać w kwestii naszej gry w kolejnej rundzie.
Byłem z nich zadowolony. Przez cały czas trenuję indywidualnie i staram się robić postępy. Gdy dostaję od trenera szansę, jestem mu za to wdzięczny. Wydaje mi się, że Asseco Prokom to dla mnie bardzo dobra opcja. Szczególnie że mamy indywidualnych trenerów i indywidualne treningi.
To marzenie wielu koszykarzy. Jak każdy chciałbym tam kiedyś zagrać, ale przede mną jeszcze niebywale dużo pracy. Dlatego obecnie w ogóle się nad tym nie zastanawiam. Zwłaszcza że ciężko powiedzieć, w jaki sposób w przyszłości potoczy się moja kariera.
Nie ukrywam, że nabieram pewności siebie na parkiecie, ale doskonalić i poprawiać się trzeba w każdym elemencie. Dużo trenujemy, co daje nadzieję, że z czasem będzie coraz lepiej. Poza tym mam okazję grać i trenować u boku Serba Ratka Vardy, który jest wspaniałym zawodnikiem. Wiele można się od niego nauczyć.
@RY1@i02/2010/019/i02.2010.019.000.017b.001.jpg@RY2@
Adam Łapeta na razie nie myśli o grze w NBA
Fot. Wojciech Figurski/Newspix.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu