W skrócie
Ponad 18 tysięcy osób nie miało w sobotę prądu. Do niedzieli sytuacja nieco się poprawiła, ale wciąż energii pozbawionych było 14 tys. odbiorców w całej Polsce. Do popołudnia najgorsza sytuacja była w województwie małopolskim, gdzie od prądu odciętych wciąż jest 11,5 tys. odbiorców z powiatów: olkuskiego, krakowskiego i miechowskiego. Prądu nie mieli też mieszkańcy województwa dolnośląskiego i śląskiego. - Ekipy energetyczne i strażacy, a także żołnierze robią wszystko, by mieszkańcy tych regionów jak najszybciej mieli prąd - zapewniała wczoraj rzeczniczka Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Małgorzata Woźniak. I dodawała, że "służby pracują dzień i noc". W niektórych rejonach Polski nie ma prądu od dwóch tygodni.
Jedna osoba zginęła, trzy kolejne zostały ranne w wyniku wczorajszego wybuchu w elektrowni Dolna Odra koło Gryfina (Zachodniopomorskie). Przed południem - prawdopodobnie w efekcie wybuchu pyłu węglowego - zawaliły się tam dwa budynki, a jeden został uszkodzony. Jedna osoba zginęła na miejscu. Stan kolejnej lekarze określali jako zagrażający życiu. - Mężczyzna ma poparzone 40 proc. powierzchni ciała i poparzone drogi oddechowe - wyjaśniali.
O ponad dobę opóźnił się przylot do kraju 54 strażaków - ratowników, którzy przez tydzień poszukiwali żywych ludzi pod gruzami i udzielali pomocy rannym w trzęsieniu ziemi na Haiti. W sobotę rano okazało się, że rządowy samolot Tu-154, którym mieli wracać do Polski, miał awarię układu sterowania. Naprawa trwała kilka godzin. W rezultacie strażacy wystartowali dopiero w nocy z soboty na niedzielę, a ich przylot przesunął się z sobotniego popołudnia na niedzielny wieczór. W ubiegłym tygodniu minister obrony Bogdan Klich zapowiedział, że znajdzie pieniądze na dzierżawę od PLL LOT samolotów, które mają służyć jako samoloty rządowe.
monk, pap
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu