Młodociani to zysk firmy
Pracodawcy mają do 15 listopada czas na złożenie wniosku do ochotniczych hufców pracy (OHP) o refundację wynagrodzeń i składek za młodocianych, których chcą zatrudnić.
Niestety, niektóre firmy nie otrzymują refundacji, bo popełniają błędy, ubiegając się o nią w komendzie wojewódzkiej OHP. Podpisują umowę z młodocianym, zanim złożą wniosek o refundację. Popełniają ten błąd, mimo że przepis zabraniający im tego obowiązuje od stycznia 2009 r.
- Co dziesiątej firmie odmówiliśmy refundacji, bo wcześniej podpisały umowę z młodocianym, a dopiero potem ubiegały się o refundację - mówi Agata Ziemkiewicz z mazowieckiej komendy OHP.
Czasami pracodawca, osoba prowadząca w jego imieniu zakład albo przez niego zatrudniona, nie posiada uprawnień zawodowych i pedagogicznych do prowadzenia praktycznej nauki zawodu.
Innym zagrożeniem w uzyskaniu refundacji jest przegapienie terminu złożenia o nią wniosku. Mija on 15 listopada.
Coraz więcej firm korzysta z refundacji w zamian za zatrudnienie młodocianego pracownika. W tym roku już 38 tys., a w całym ubiegłym - 32,2 tys.
- Niektórzy moi byli uczniowie obecnie u mnie pracują - mówi Maria Jabłczyńska, właścicielka zakładu fryzjerskiego w Toruniu.
Pracodawcy zapłacone wynagrodzenie i składki ubezpieczeniowe za młodocianego odzyskują po otrzymaniu refundacji. Stawki refundacji zmieniają się co kwartał. Od września do końca listopada tego roku firma otrzyma za ucznia I klasy szkoły zawodowej 123,26 gr, II klasy - 154,07 zł, a III - 184,89 zł. Firma otrzymuje też refundację składek ubezpieczeniowych.
firm otrzymało refundację za zatrudnienie młodocianych w tym roku
zostało zarezerwowanych w Funduszu Pracy na refundacje na 2010 rok
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu