Wzrosną składki, odszkodowania, a także dodatki do pensji
Od 1 stycznia 2011 r. płaca minimalna zostanie podniesiona z 1317 do 1386 zł. Firmy będą musiały podwyższyć m.in. pensje najmniej zarabiających i dodatki za pracę w porze nocnej.
W przyszłym roku minimalne wynagrodzenie za pracę będzie wyższe o 69 zł, czyli o 5,2 proc. w porównaniu z 2010 r. (1317 zł). Oznacza to, że wzrosną nie tylko pensje osób zarabiających najniższe stawki, ale także świadczenia, których wysokość jest uzależniona od płacy minimalnej. Wyższe będą m.in. składki na ubezpieczenie emerytalne i rentowe osób korzystających z urlopu wychowawczego, odszkodowania za dyskryminację lub mobbing oraz maksymalna wartość odpraw wypłacanych w razie zwolnienia grupowego lub rozwiązania stosunku pracy z przyczyn niedotyczących pracownika.
Podwyżka płacy minimalnej oznacza przede wszystkim, że firmy muszą podnieść wynagrodzenia osób zarabiających najniższą stawkę. Jeśli dany pracownik zarabiał w tym roku 1317 zł, firma musi podwyższyć jego pensję do 1386 zł. Pracodawcy powinni wręczyć pracownikom zarabiającym minimalne wynagrodzenie aneksy do umów o pracę, ze zmienioną wysokością wynagrodzenia.
Jeżeli pracownik jest zatrudniony w niepełnym miesięcznym wymiarze czasu pracy, wysokość minimalnego wynagrodzenia ustala się w kwocie proporcjonalnej do liczby godzin pracy przypadającej do przepracowania przez pracownika w danym miesiącu (biorąc za podstawę wysokość minimalnego wynagrodzenia). Zatem pracownik zatrudniony na 3/4 etatu w styczniu 2011 r. powinien zarobić co najmniej 1039,20 zł (ma do przepracowania 120 godz., a minimalna stawka za godzinę pracy w styczniu wynosi 8,66 zł).
W przyszłym roku więcej zarobią też pracownicy, którzy rozpoczynają karierę zawodową. Ich wynagrodzenie w pierwszym roku pracy nie może być niższe niż 80 proc. wysokości minimum - czyli 1108,80 zł od stycznia 2011 r. Również im firma będzie musiała zmienić umowy o pracę, jeśli zarabiają najniższe stawki.
Zwiększenie płacy minimalnej w 2011 r. spowoduje też podwyżkę pensji osób wykonujących pracę w trakcie wykonywania kary pozbawienia wolności. Od 9 marca 2011 r. wynagrodzenie równe co najmniej płacy minimalnej powinni bowiem otrzymywać także pracujący więźniowie. Tak wynika z wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 23 lutego 2010 r. (sygn. P 20/09). Obecnie pracodawca musi wypłacić im połowę tej kwoty, tj. 658,50 zł w 2010 r. i 693 zł od 1 stycznia do 9 marca 2011 r. Niektórzy więźniowie otrzymają więc nawet 100 proc. podwyżki swoich wynagrodzeń.
Od 1 stycznia 2011 r. wyższe składki ubezpieczeniowe do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych zapłaci ponad 300 tys. osób prowadzących firmy, które korzystają z preferencyjnej podstawy ich naliczania. Dla osób, które rozpoczynają działalność gospodarczą, wynosi ona 30 proc. minimalnego wynagrodzenia za pracę (czyli 395,10 zł w tym roku i 415,80 zł w przyszłym, po podwyższeniu płacy minimalnej). W 2011 r. osoby korzystające z ulgi zapłacą do ZUS miesięcznie ponad 6 zł więcej. Przypomnimy, że muszą oni opłacić składkę emerytalna, rentową, wypadkową i chorobową.
Dzięki podwyższeniu płacy minimalnej w 2011 r. wzrośnie też wysokość składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe osób przebywających na urlopach wychowawczych. Za rodziców korzystających z tych urlopów w całości opłaca je budżet państwa. W 2011 r. podstawą wymiaru takich składek będzie kwota minimalnego wynagrodzenia za pracę. Na konta emerytalne w ZUS i OFE tych osób trafi więc miesięcznie 270,55 zł (w tym roku jest to kwota 257,08 zł).
Wzrost płacy minimalnej oznacza też, że od 2011 r. wyższa będzie maksymalna wysokość odpraw, jakie otrzymują pracownicy objęci grupowym zwolnieniem. W zależności od stażu pracy podwładni ci mają prawo do odprawy w wysokości jednego, dwóch lub trzech wynagrodzeń. Wysokość odprawy nie może jednak przekraczać kwoty 15-krotnego minimalnego wynagrodzenia, obowiązującego w dniu rozwiązania stosunku pracy. W przyszłym roku będzie to kwota 20 790 zł. Obecnie odprawa nie może przekroczyć 19 755 zł.
Na takich samych zasadach są wypłacane odprawy w przypadku zwykłych zwolnień, jeżeli przyczyny rozwiązania umowy z pracownikiem dotyczą wyłącznie pracodawcy (a nie pracownika). W takiej sytuacji odprawy muszą wypłacać jednak tylko firmy zatrudniające co najmniej 20 pracowników.
Z powodu podwyższenia minimalnego wynagrodzenia za pracę wzrośnie też minimalna wysokość odszkodowania, jakiego pracownik może domagać się za dyskryminację w miejscu pracy (np. ze względu na płeć, wiek, niepełnosprawność, wyznanie) lub mobbing. Nie mogą one być niższe od wysokości najniższego wynagrodzenia. Przypomnijmy, że w przypadku mobbingu o odszkodowanie może ubiegać się osoba, która z tego powodu rozwiązała umowę o pracę.
Po podwyżce płacy minimalnej wzrośnie też wysokość dodatków wypłacanych pracownikom za pracę w nocy. Zgodnie z kodeksem pracy, pora nocna obejmuje osiem godzin między 21:00 a 7:00.
Aby właściwie obliczyć wysokość tego dodatku, kwotę minimalnego wynagrodzenia za pracę (obowiązującą w danym roku) należy podzielić przez wymiar czasu pracy w danym miesiącu. Następnie oblicza się 20 proc. otrzymanej stawki godzinowej, po czym wynik ten mnoży się przez liczbę godzin przepracowanych w porze nocnej w danym miesiącu. Dla przykładu w styczniu 2011 r. do przepracowania przypada 160 godzin. Wysokość obowiązującego wówczas minimalnego wynagrodzenia (1386 zł) dzielimy przez tę liczbę. Uzyskany w ten sposób iloraz (8,66) należy pomnożyć przez 20 proc. (czyli przez 0,2). W ten sposób ustala się stawkę godzinową dodatku (1,73 zł). Stawkę tę należy pomnożyć przez liczbę godzin przepracowanych w danym miesiącu w porze nocnej. Za przepracowanie w styczniu przyszłego roku np. 40 godz. w porze nocnej pracownik powinien otrzymać więc 69,20 zł dodatku. Gdyby płaca minimalna nie wzrosła i nadal wynosiła 1317 zł dodatek byłby niższy o 3,20 zł.
Z wysokością płacy minimalnej powiązane jest także wynagrodzenie pracownika za tzw. przestój w pracy, czyli za czas niewykonywania pracy, jeżeli podwładny był gotów do jej wykonywania, ale z winy pracodawcy nie mógł jej świadczyć. Za przestój pracownikowi przysługuje wynagrodzenie wynikające z jego osobistego zaszeregowania, ale nie mniej niż 60 proc. wynagrodzenia, jeśli taki składnik pensji nie został określony przez obie strony. Jednak w każdym przypadku płaca za przestój nie może być niższa od wynagrodzenia minimalnego.
Z wysokością płacy minimalnej powiązane jest także wynagrodzenie pracownika za tzw. przestój w pracy
Łukasz Guza
lukasz.guza@infor.pl
Art. 183d, 81, 943, 1517, 1518 ustawy z 26 czerwca 1974 - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).
Art. 8, 10 ustawy z 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników (Dz.U. nr 90, poz. 844 z późn. zm.).
Art. 6 i 8 ustawy z 10 października 2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę (Dz.U. nr 200, poz. 1679 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu