Blaski i cienie pracy w call center. Główny problem to niskie zarobki
Rozwijająca się dynamicznie branża centrów usług wspólnych to na pewno świetna informacja dla osób młodych, wśród których bezrobocie jest największe. I nawet jeśli nie jest ona satysfakcjonująca, warto ją przyjąć, żeby zdobyć doświadczenie.
Praca w call center zorganizowana jest najczęściej w systemie zmianowym, dlatego może być dobrym rozwiązaniem dla osób, które jeszcze studiują. Jeśli dobrze zorganizują sobie czas, łatwo im pogodzić pracę z nauką. W centrach młodzi mają możliwość doskonalenia umiejętności komunikacyjnych. Nie tylko szlifują języki obce, ale uczą się fachowego słownictwa, prowadzenia rozmów. To dobra szkoła negocjacji i obycia biznesowego. Młodzi uczą się umiejętności radzenia sobie z emocjami, szybkiego podejmowania decyzji. Obsady call center są zwykle zdominowane przez osoby poniżej 26. roku życia, więc są to zwykle miejsca zawierania ciekawych znajomości.
Podstawowym minusem pracy w centrach usług są najczęściej niskie zarobki. Owszem, firmy z reguły zatrudniają na etat, ale stała część wynagrodzenia jest często symboliczna. Niemal 75 proc. to prowizja. Minusem jest też nieustanny gwar, który utrudnia koncentrację, a niektórym wręcz uniemożliwia pracę. Zwłaszcza biurową, czyli przygotowywanie ofert, redagowanie umów, uzupełnianie profilu klienta itp.
Wiele osób pracujących w call center skarży się też na powtarzalność i schematyczność czynności, brak możliwości wykazania się kreatywnością. Czują się jak automaty podłączone do kabla. Co prawda duże firmy zapewniają, że call center daje możliwość awansu najlepszym, ale z mojego doświadczenia wynika, że korzysta z tego niewiele osób. Pracownicy skarżą się też na niewystarczające szkolenia dotyczące prezentowanych produktów i usług.
@RY1@i02/2012/216/i02.2012.216.21400070d.802.jpg@RY2@
mat. prasowe
Natalia Tomasiewicz, psycholog i specjalista ds. rekrutacji
Natalia Tomasiewicz
psycholog i specjalista ds. rekrutacji
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu