Tylko wniosek, a nie deklaracja pracownicy, decyduje o wysokości zasiłku macierzyńskiego
Nasza pracownica urodziła dziecko trzy tygodnie temu, złożyła nam tylko odpis aktu urodzenia dziecka. Jeszcze przed urodzeniem dziecka zapowiadała, że będzie chciała skorzystać z urlopu macierzyńskiego i zaraz po nim – z urlopu rodzicielskiego. W jakiej wysokości należy wypłacić jej zasiłek macierzyński?
Zgodnie z ogólną zasadą wynikającą z art. 31 ust. 1 ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (dalej: ustawa zasiłkowa) miesięczny zasiłek macierzyński za okres ustalony przepisami kodeksu pracy (dalej: k.p.) jako okres urlopu macierzyńskiego, okres urlopu na warunkach urlopu macierzyńskiego oraz okres urlopu ojcowskiego wynosi 100 proc. podstawy wymiaru zasiłku. Zgodnie natomiast z ust. 2 zasiłek macierzyński za okres urlopu rodzicielskiego wynosi 70 proc. podstawy wymiaru zasiłku.
Nie 100 proc., ale 81,5 proc. podstawy
Urlop macierzyński przysługuje matce z mocy prawa, musi ona jedynie potwierdzić urodzenie dziecka poprzez złożenie odpisu aktu urodzenia dziecka. W związku z urlopem macierzyńskim z mocy prawa wynika także prawo do zasiłku macierzyńskiego, który, jak wynika ze wspomnianego wyżej przepisu, przysługuje w wysokości 100 proc. podstawy wymiaru zasiłku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.