Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Ubezpieczenia

Prezesa się nie ubezpiecza

12 grudnia 2013
Ten tekst przeczytasz w

W spółce został powołany członek zarządu. Czy od dnia powołania należy płacić za niego składki na ZUS i NFZ? Czy trzeba w tym celu zawrzeć dodatkową umowę?

Z racji zasiadania w zarządzie spółki kapitałowej nie płaci się składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne. Takie obowiązki powstaną, jeśli firma podpisze z prezesem umowę, na podstawie której świadczy on swoje usługi.

Powołanie na stanowisko prezesa spółki z o.o. lub akcyjnej, na podstawie art. 201 lub art. 368 kodeksu spółek handlowych, nie tworzy ze spółką żadnej więzi, która skutkowałaby obciążeniami ubezpieczeniowymi. Wynika to z tego, że ani ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych (dalej: u.s.u.s.) ani ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych nie wymieniają go jako tytułu ubezpieczeń.

Powołanie na stanowisko prezesa w trybie kodeksu spółek handlowych nie powoduje także powstania stosunku pracy. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego nie jest to bowiem powołanie, o którym mowa w art. 68 par. 1 kodeksu pracy. Prezesa łączy ze spółką jedynie wieź korporacyjna. Jeśli więc, w zależności od okoliczności, członka zarządu powołuje się uchwałą wspólników, walnego zgromadzenia albo rady nadzorczej, to jest to wystarczająca podstawa do pełnienia przez niego tej funkcji i żadnej dodatkowej umowy zwierać nie trzeba. Stanowisko takie potwierdza także ZUS (np. piśmo z 16 października 2013 r., sygn. Dl/100000/451/1381/2013) przyjmując, że przedsiębiorca, jako płatnik składek nie jest obowiązany uiścić za członka zarządu składek na ubezpieczenia społeczne z tytułu pełnienia funkcji członka zarządu na podstawie powołania przez radę nadzorczą spółki. Należy także dodać, że osoba powołana, która wchodzi w skład zarządu spółki z o.o., często za udział w pracach tego organu otrzymuje wynagrodzenie. Do celów podatkowych są to przychody z działalności wykonywanej osobiście i podlegają opodatkowaniu według zasad ogólnych.

Zwykle jednak na tym strony nie poprzestają i dochodzi do podpisania kontraktu, w którym opisuje się wzajemne obowiązki. Może to być umowa o pracę lub umowa cywilnoprawna, np. zlecenie lub umowa o świadczenie usług, a także coraz częściej pojawiający się w praktyce kontrakt menedżerski.

Te umowy rodzą określone obowiązki ubezpieczeniowe - z dniem ich zawarcia. Jeśli dojdzie do podpisania z prezesem umowy o pracę, to z jej tytułu podlega ubezpieczeniom jako pracownik (art. 6 ust. 1 pkt 1 u.s.u.s.) i obowiązkowo płaci wszystkie składki na ZUS, a także zdrowotną.

Gdy strony zawrą zlecenie lub podobną umowę, to o obowiązku ubezpieczeń przesądza art. 6 ust. 1 pkt 4 u.s.u.s., który wymienia osoby wykonujące pracę na podstawie zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Obowiązkowe są wówczas składki emerytalna, rentowe, wypadkowa, zdrowotna, a chorobowa jest dobrowolna.

Więcej kłopotów sprawia oskładkowanie kontraktów menadżerskich, bo są to umowy nienazwane, różnorodne, które niezależnie od tytułu, mogą stanowić umowę o pracę albo cywilnoprawną. Zanim więc ustali się, jakie składki należy płacić od kontraktu, trzeba rozstrzygnąć, jaki ma on charakter.

Magdalena Januszewska

radca prawny

Podstawa prawna

Art. 68 par. 1 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).

Art. 201 lub art. 368 ustawy z 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 758).

Art. 66 ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz.U. z 2008 r. nr 164, poz. 1027 z późn. zm.),

Art. 6 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. z 2009 r. nr 205, poz. 1585 z późn. zm.)

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.