Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Prowadzenie wykładów może być nieoskładkowane

15 grudnia 2016

Niedawno otrzymałam z pewnej uczelni propozycję poprowadzenia autorskiego cyklu obejmującego cztery wykłady na ten sam temat, tylko dla różnych grup studentów. Mam za to otrzymać wynagrodzenie ryczałtowe. W trakcie tych wykładów prezentowałabym własne teorie i stworzone przez siebie projekty, a ich przebieg byłby nagrywany. Musiałabym też przedłożyć szczegółowy plan wykładu, tak aby druga strona mogła zweryfikować, czy zrealizowałam umowę zgodnie z jej treścią. Czy może być zawarta umowa o dzieło na poprowadzenie tego cyklu? Słyszałam, że ZUS kwestionuje takie umowy i każe płacić składki.

Owszem, umowy o dzieło na prowadzenie wykładów często bywają kwestionowane przez ZUS i uznawane za umowę na świadczenie usług. Nie oznacza to jednak, że przeprowadzenie wykładów nigdy nie może być wykonane w oparciu o umowę o dzieło. Wszystko zależy od tego, jak skonstruowane są obowiązki obu stron. W wyroku z 4 czerwca 2014 r., sygn. akt II UK 420/13, Sąd Najwyższy stwierdził, że możliwe jest zawarcie umowy o dzieło nieobjęte obowiązkiem ubezpieczenia społecznego, której przedmiotem jest wygłoszenie wykładu, pod warunkiem jednak, że wykładowi można przypisać cechy utworu. Te warunki spełnia tylko wykład naukowy (cykl wykładów) o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniający kryteria twórczego i indywidualnego dzieła naukowego. Obowiązkiem przyjmującego zamówienie powinno być dostarczenie dzieła będącego rezultatem działalności twórczej, o indywidualnym charakterze, ustalonego w skonkretyzowanej przez strony postaci.

Nie stanowi umowy o dzieło umowa o przeprowadzenie cyklu bliżej niesprecyzowanych wykładów z danej dziedziny wiedzy, których tematy pozostawiono do uznania wykładowcy. Oznacza to bowiem, że zamawiający nie jest zainteresowany określonym dziełem (utworem), ale przekazywaniem odbiorcom wykładu wiedzy z danej dyscypliny.

Istotą wykładu jako dzieła autorskiego jest bowiem jego treść zawierająca przekaz określonej myśli intelektualnej twórcy, której granice wytycza z góry zamówiony temat. Skoro w momencie zawierania umowy temat wykładu jest nieznany, to nie jest możliwy do ustalenia jej rezultat (tak np. SN w wyroku z 6 sierpnia 2014 r., sygn. akt II UK 566/13). Warto podkreślić, że istotne jest, aby wynagrodzenie przy umowie o dzieło określić albo w sposób ryczałtowy, albo kosztorysowy.

Należy więc stwierdzić, że umowa o przeprowadzenie wykładu może być uznana za umowę o dzieło, jeżeli wykład dotyczy sprecyzowanego tematu, a warunki kontraktu poddają się kontroli w zakresie wykonania go zgodnie z zamówieniem, wynagrodzenie zaś określono w sposób ryczałtowy lub kosztorysowy (tak SN w wyroku z 10 maja 2016 r., sygn. akt II UK 217/15).

@RY1@i02/2016/242/i02.2016.242.03300020b.801.jpg@RY2@

Anna Borysewicz

adwokat prowadzący własną kancelarię w Płocku

Podstawa prawna

Art. 6 ust. 1 pkt 4, art. 9 ust. 4a, art. 12 ust. 1 i ust. 3 oraz art. 13 pkt 2 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 963 ze zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.