Obroty firmy mają wpływ na miejsce płacenia składki przez pracownika
Orzeczenie
Tylko agencje pracy tymczasowej uzyskujące 25 proc. przychodu w Polsce mogą zgłaszać swoich pracowników do ubezpieczenia w ZUS - stwierdził Sąd Najwyższy.
W 2013 r. jedna z wrocławskich agencji pracy tymczasowej wysłała elektryka do pracy we Francji. Wystąpiła do ZUS o wystawienie zaświadczenia E-101. Dokument taki miał potwierdzić, że Polak kierowany do zagranicznego przedsiębiorcy nadal podlega ubezpieczeniu społecznemu w ZUS. Agencja pracy tymczasowej uznała bowiem, że wysłany przez nią elektryk powinien być traktowany jako pracownik oddelegowany, a więc nie musi płacić składek we Francji (taka interpretacja obniżyła koszty pracy). Przy czym podstawą do zwolnienia z płacenia składek w miejscu wykonywania obowiązków było m.in. rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 883/2004 r. z 29 kwietnia 2004 r. w sprawie koordynacji systemów ubezpieczenia społecznego (Dz.U. L 200 z 7 czerwca 2004 r., str. 1).
ZUS odmówił wydania zaświadczenia. Zdaniem organu rentowego obroty agencji na terenie Polski w kolejnych latach spadły z 30 do 12 proc. Tym samym firma nie spełnia unijnych wymagań nakazujących uzyskiwania co najmniej jednej czwartej dochodów na terenie Polski - taki warunek ma ograniczyć powstanie podmiotów zajmujących się tylko werbunkiem pracowników i wysyłaniem ich do innego kraju.
Agencja pracy tymczasowej odwołała się od negatywnej decyzji. Sąd I instancji przyznał rację ZUS. Do sądu II instancji wpłynęła apelacja, która została uwzględniona przez skład orzekający. Sędziowie uznali bowiem, że przy ocenie związku firmy z Polską należy także uwzględnić fakt, że wysyłający ma siedzibę we Wrocławiu. Dodatkowo wskazano, że obniżenie obrotów agencji ma związek z recesją gospodarczą w całej Europie. ZUS złożył kasację od wyroku. Sąd Najwyższy po zbadaniu sprawy uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do ponownego rozpatrzenia przez sąd apelacyjny. Zdaniem sędziów w całej Unii obowiązuje zasada, że składki za pracownika są płacone w państwie, gdzie jest wykonywana praca. Natomiast przywilej zachowania prawa do ubezpieczenia w Polsce może być stosowany tylko wówczas, jeśli wysyłający faktycznie jest związany z naszym krajem.
- W rozstrzyganej sprawie limit był dwukrotnie niższy, niż próg wynoszący 25 proc. - tłumaczył motywy wyroku sędzia SN Zbigniew Korzeniowski.
Od zasady płacenia należności w kraju wykonywania pracy jest wyjątek
Bożena Wiktorowska
ORZECZNICTWO
Wyrok Sądu Najwyższego z 4 czerwca 2014 r., sygn. akt II UK 536/13. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu