Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Ubezpieczenia

Bez składek od ekwiwalentu za pracę zdalną

31 sierpnia 2021
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Wypłacona przez pracodawcę refundacja kosztów ponoszonych przez pracownika w związku z przejściem na tryb home office nie stanowi podstawy wymiaru należności do ZUS - uznał organ rentowy

Sprawa dotyczy przedsiębiorcy, który prowadzi działalność związaną z zarządzaniem nieruchomościami. W związku z sytuacją epidemiczną firma zarekomendowała swoim pracownikom pracę z domu w jak największym możliwym zakresie. Przedsiębiorca rozumie przez to świadczenie pracy w trybie art. 3 specustawy covidowej z 2 marca 2020 r. (Dz.U. poz. 1842 ze zm.), który został wprowadzony na mocy art. 77 nowelizacji z 19 czerwca 2020 r. (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 1072 ze zm.). Wynika z niego, że w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii oraz w okresie trzech miesięcy po ich odwołaniu pracodawca może - w celu przeciwdziałania COVID-19 - polecić pracownikowi wykonywanie pracy poza miejscem jej stałego wykonywania (praca zdalna).

Większość pracowników stosuje się do tej rekomendacji, jednak w związku z pracą zdalną ponoszą zwiększone koszty energii elektrycznej, wody, a także organizacyjne, związane np. z zakupem mebli oraz urządzeń niezbędnych do uczestniczenia w spotkaniach online (m.in. krzesła biurowe, słuchawki). Dlatego pracodawca wypłacił im jednorazowo kwotę na pokrycie wspomnianych wydatków. Ma jednak wątpliwość, czy powinna ona stanowić podstawę wymiaru składek na obowiązkowe ubezpieczenia emerytalne i rentowe.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.