Po wyłączeniu pracownika z ubezpieczeń firma może wystąpić o zwrot składek
To, że ZUS uznał zatrudnienie za fikcyjne, ma skutki także dla płatnika. Pracodawca musi wyrejestrować tę osobę, ale ma też prawo odzyskać wpłacone pieniądze lub zaliczyć je na poczet innych należności
Decyzje, w których ZUS stwierdza, że dany pracownik nie podlega ubezpieczeniom społecznym, bo jest zatrudniony fikcyjnie, nie należą do rzadkości. Najczęściej dotyczą kobiet, które zostały zgłoszone do ubezpieczeń w trakcie ciąży, ale zdarzają się także decyzje wydawane np. w stosunku do osób, którym tuż po zatrudnieniu stwierdzono długotrwałą niezdolność do pracy. Jeśli sąd przyzna rację ZUS i uzna, że zatrudnienie było pozorne, osoba taka jest uznawana za nieubezpieczoną. A to przede wszystkim oznacza, że nie ma prawa do świadczeń chorobowych, takich jak zasiłek chorobowy lub macierzyński. Ponadto po wyłączeniu pracownika z ubezpieczeń na koncie płatnika powstaje nadpłata, o której zwrot można ubiegać się na zasadach ogólnych.
Aby uzyskać prawo do świadczeń, za takie osoby musi być opłacona przynajmniej jedna składka. Najczęściej się zdarza, że płatnik odprowadza jedną lub dwie miesięczne składki, po czym pracownik udaje się na zwolnienie lekarskie. Niesłuszne jest przekonanie wielu osób, że sam fakt odprowadzenia składek niejako sankcjonuje pozorny stosunek pracy. To, że ZUS przyjmował składki, na co często powołują się osoby składające odwołanie, nie oznacza, że potwierdzał istnienie ubezpieczenia. ZUS nie weryfikuje bowiem na bieżąco zasadności wpłacenia każdej wpływającej składki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.