Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Ubezpieczenia

Poradnia ubezpieczeniowa

29 maja 2025
Ten tekst przeczytasz w 11 minut

Zleceniobiorca złożył do nas wniosek o sprostowanie danych przekazanych do ZUS w zakresie wysokości składek. Jego zdaniem zaniżyliśmy kwotę składek i nie naliczamy ich od właściwej podstawy. Uważamy jednak, że te zarzuty są bezzasadne. Jak powinniśmy postąpić w takiej sytuacji?

  • Co powinien zrobić płatnik składek, któremu zleceniobiorca zarzuca nieprawidłowości w odprowadzaniu składek
  • Jak obliczyć podstawę wymiaru zasiłku dla pracownika, który nie przepracował ani jednego pełnego miesiąca kalendarzowego
  • Czy nietrzeźwy pracownik, który uległ wypadkowi przy pracy, otrzyma świadczenia

Płatnik składek musi rozpatrzeć złożony wniosek. Zgodnie z art. 50 ust. 2e ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (dalej: ustawa systemowa), jeżeli ubezpieczony, który nie jest jednocześnie płatnikiem składek – a więc m.in. zleceniobiorca – po zapoznaniu się ze stanem swojego konta w ZUS uzna, że nie wszystkie należne składki na ubezpieczenie emerytalne zostały zewidencjonowane lub zostały wykazane w nieprawidłowej wysokości, może wystąpić do płatnika składek z wnioskiem o sprostowanie danych lub o przekazanie brakujących dokumentów.

Taki wniosek może zostać złożony w formie pisemnej albo do protokołu. Płatnik ma na jego rozpatrzenie 60 dni od daty jego otrzymania. W tym czasie należy poinformować ubezpieczonego o sposobie rozpatrzenia wniosku.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.