Rewolucja w L4 na dwóch etatach
Od stycznia 2027 r. pracownicy dorabiający u kilku pracodawców będą mogli brać zwolnienie lekarskie tylko na jedną z wybranych aktywności, o ile pozwoli na to rodzaj wykonywanej pracy. Nowe przepisy, choć mają uelastycznić system, już teraz budzą wątpliwości ekspertów dotyczące interpretacji pojęcia „niezdolności” oraz ryzyka utraty zasiłku.
Już 13 kwietnia wejdą w życie nowe przepisy dotyczące zwolnień lekarskich, które doprecyzują m.in. zasady utraty prawa do zasiłku chorobowego. Z kolei od 1 stycznia 2027 r. zaczną obowiązywać zmiany, które – zdaniem ekspertów – mogą mieć odwrotny efekt, czyli wywołają wątpliwości w całym systemie zwolnień lekarskich. Chodzi o L4 dla osób zatrudnionych u kilku pracodawców jednocześnie. Zgodnie z nowymi rozwiązaniami, jeżeli dana praca zarobkowa (w jednej z firm) może być wykonywana z uwagi na rodzaj tych obowiązków, to lekarz, na żądanie ubezpieczonego, będzie mógł wystawić zwolnienia tylko dla wybranych pracodawców, a nie dla wszystkich zatrudniających (jak obecnie).
Wątpliwości budzi przede wszystkim samo kryterium różnicowania pracy pod kątem L4, czyli dlaczego tylko rodzaj, a nie np. także miejsce pracy lub warunki jej wykonywania, ma przesądzać o tym, że danej firmie pracownik może świadczyć obowiązki, podczas gdy w innej – w tym samym czasie – jest na zwolnieniu lekarskim.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.