Dziennik Gazeta Prawana logo

Błąd ZUS chroni firmę

27 czerwca 2018

STAN FAKTYCZNY - Osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą zatrudniła kobietę, która zaszła w ciążę i urodziła dziecko. Płatnik prawidłowo wskazał w druku ZUS RNA kwotę 995,69 złotych jako podstawę wymiaru składki na ubezpieczenie chorobowe, ale jednocześnie podał w tym sam druku kwotę wynagrodzenia w wysokości 12 457,26 złotych. ZUS wypłacił zasiłek od wyższej kwoty. Następnie w marcu 2000 roku wydał decyzję, żeby płatnik zwrócił nadpłacony zasiłek, bo powinien być wyliczony od niespełna 1000 zł.

Przedsiębiorca wniósł skuteczne odwołanie do sądu. Zgodnie z wyrokiem sądu z marca 2008 roku został zwolniony z obowiązku zwrotu nadpłaconego zasiłku macierzyńskiego. ZUS, nie czekając na to rozstrzygnięcie, wydał drugą decyzję w 2001 roku, w której stwierdził, że pracownica w ogóle nie podlegała ubezpieczeniom, a skoro tak, to zasiłek powinien mu być zwrócony. Także tę sprawę ZUS przegrał. Sąd apelacyjny stwierdził (grudzień 2007 roku), że pracownica podlegała ubezpieczeniom, a podstawa wyliczenia zasiłku była znacznie niższa. Dlatego ZUS może od płatnika żądać zwrotu nadpłaconego zasiłku. ZUS na podstawie tego wyroku wydał w marcu 2008 roku trzecią decyzję, w której zawarł takie żądanie.

Od niej odwołała się ubezpieczona i płatnik. Sąd rejonowy oddalił odwołania, a okręgowy przyznał im rację. Zdaniem sądu II instancji (orzeczenie z października 2009 roku) płatnik nie musi zwracać nadpłaconego zasiłku, bo o tym orzekł już sąd okręgowy w innej sprawie w marcu 2008 roku.

Skargę kasacyjną od tego wyroku złożył ZUS. Przegrał sprawę w Sądzie Najwyższym (SN). Ten uznał, że w kolejnym postępowaniu, w którym pojawia się ta sama kwestia, nie może być drugi raz badana. Co oznacza, że sądy rozpoznające między tymi samymi stronami nowy spór muszą przyjmować, że dana kwestia prawna kształtuje się tak, jak przyjęto to w prawomocnym wcześniejszym wyroku. Sąd ponownie ją rozpatrujący (tę kwestię) jest związany wcześniejszym orzeczeniem, czyli nie może on dokonywać ustaleń sprzecznych z uprzednio osądzoną kwestią, a nawet prowadzić w tym zakresie postępowania dowodowego.

Paweł Jakubczak

pawel.jakubczak@infor.pl

@RY1@i02/2011/024/i02.2011.024.183.015a.001.jpg@RY2@

Przemysław Stobiński | radca prawny z CMS Cameron McKenna Dariusz Greszta

Z wyroku SN warto zapamiętać wyjaśnienie prawnej różnicy między powagą rzeczy osądzonej od mocy wiążącej prawomocnego orzeczenia. Powaga rzeczy osądzonej oznacza, że w tej samej sprawie nie może już zostać wydane nowe rozstrzygnięcie (droga sądowa jest niedopuszczalna). Natomiast moc wiążąca prawomocnego orzeczenia przejawia się tym, że w razie konieczności ponownego rozważenia przez sąd kwestii, która wcześniej została już rozstrzygnięta w prawomocnym orzeczeniu, sąd nie może dokonywać ustaleń sprzecznych z uprzednio osądzoną kwestią, a nawet nie powinien prowadzić w tym zakresie postępowania dowodowego. Cieszy również uwaga sądu, że pobranie nienależnych świadczeń z ubezpieczenia chorobowego w tej sprawie spowodowane było przede wszystkim błędem ZUS.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.