Wysokie kary wymuszą terminowe opłacanie składek
Sankcje
Mimo że składki na Fundusz Pracy (FP) nie są wysokie, sankcje dla pracodawców, którzy ich nie płacą albo robią to z opóźnieniem, sięgają tysięcy złotych.
- Konsekwencje wynikające z opóźnień w płatnościach są nieadekwatne do winy. Przepisy są zbyt restrykcyjne dla pracodawców. W przypadku takiego opóźnienia bardziej adekwatne byłoby nakładanie na nich odsetek - uważa poseł Solidarnej Polski Tomasz Górski. Jego zdaniem dopiero w przypadku notorycznego problemu związanego z uiszczaniem opłat powinny obowiązywać bardziej rygorystyczne kary. Wystosował on w tej sprawie interpelację do ministra pracy.
Zgodnie z przepisami pracodawca, który nie dopełnia obowiązku opłacania składek na FP lub nie opłaca ich w terminie, podlega karze grzywny nie niższej niż 3000 zł. Taka sama sankcja jest przewidziana dla pracodawców, którzy nie zgłaszają wymaganych danych lub zgłaszają nieprawdziwe dane mające wpływ na wymiar składek na FP, lub udzielają w tym zakresie nieprawdziwych wyjaśnień albo odmawiają ich udzielenia.
Sprawca nie podlega odpowiedzialności i nie zapłaci grzywny, jeżeli przed dniem przeprowadzenia kontroli zapłaci zaległe składki w wymaganej wysokości.
Nie są to jedyne sankcje dla pracodawców. Zgodnie z ustawą z 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz.U. z 2008 r. nr 69, poz. 415 z późn. zm.) w razie nieopłacania składek na FP lub opłacenia ich w mniejszej od należnej wysokości Zakład Ubezpieczeń Społecznych może obciążyć pracodawcę lub osobę podlegającą ubezpieczeniu społecznemu dodatkową opłatą w wysokości do 100 proc. należnej kwoty składek. Ponadto od składek na FP nieopłaconych w terminie pobierane są odsetki za zwłokę na zasadach i w wysokości określonych przepisami Ordynacji podatkowej.
Sprawdzaniem prawidłowości odprowadzania składek na FP zajmuje się inspekcja pracy. W czasie kontroli PIP przeprowadzonych w 2011 r. nieopłacenie składek lub ich nieterminowe opłacanie stwierdzono w 5,3 tys. podmiotów. Składki na FP nie zostały opłacone za 37,5 tys. osób. Ich łączna kwota wyniosła w ubiegłym roku około 10 mln zł. W 2010 r. było to 14,1 mln zł, a w 2009 r. 10,8 mln).
Opóźnienia w opłacaniu składek na FP w 2011 r. dotyczyły prawie 100 tys. osób, w 2010 r. - 104 tys., a w 2009 r. - 72 tys.
Ponadto w 1,7 tys. przypadków wykazano nieprawidłowości polegające na niezgłoszeniu do ZUS wymaganych danych lub zgłoszeniu nieprawdziwych danych mających wpływ na wymiar składek.
W odpowiedzi na interpelację Jacek Męcina, wiceminister pracy, stwierdził, że złagodzenie sankcji za nieterminowe wpłaty skutkowałoby nieterminowym i nieregularnym zasilaniem funduszu w składki, które stanowią główne źródło przychodów. Pokrywane są z nich liczne wydatki, m.in. zasiłki dla bezrobotnych. Dlatego resort pracy nie znajduje uzasadnienia dla wprowadzenia mniej restrykcyjnych przepisów stosowanych w razie zaniechania wpłat na FP.
Ważne
Zgodnie z przepisami pracodawca, który nie dopełnia obowiązku opłacania składek na Fundusz Pracy lub nie opłaca ich w terminie, podlega karze grzywny nie mniejszej niż 3000 zł
Tomasz Zalewski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu