Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Ubezpieczenia

Po wypadku w drodze do pracy lub z pracy łatwiej o świadczenia z ZUS

19 lipca 2012
Ten tekst przeczytasz w 146 minut

Pracownik, który uległ nieszczęśliwemu zdarzeniu przed pracą albo po niej, ma prawo do wynagrodzenia lub zasiłku chorobowego w maksymalnej 100-proc. wysokości. Jeśli po ich wykorzystaniu nadal nie będzie zdolny do wykonywania zawodowych obowiązków, może wystąpić o świadczenie rehabilitacyjne albo rentę

Osoba, która uległa wypadkowi w czasie drogi do pracy lub z pracy, może uzyskać z tego tytułu świadczenia z ZUS na bardziej korzystnych zasadach. Ich zastosowanie zależy jednak od uznania zdarzenia za wypadek w drodze do pracy lub z pracy.

Definicja ustawowa

Definicję wypadku w drodze o pracy lub z pracy zawiera ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (dalej: ustawa o emeryturach i rentach z FUS). Za wypadek w drodze do pracy lub z pracy uważa się nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną, które nastąpiło w drodze do lub z miejsca wykonywania zatrudnienia lub innej działalności stanowiącej tytuł ubezpieczenia rentowego, jeżeli droga ta była najkrótsza i nie została przerwana. Jednakże uważa się, że wypadek nastąpił w drodze do pracy lub z pracy, mimo że droga:

wzostała przerwana - jeżeli przerwa była życiowo uzasadniona i jej czas nie przekraczał granic potrzeby,

wnie jest najkrótsza - jeśli była dla ubezpieczonego, ze względów komunikacyjnych, najdogodniejsza.

Ponadto za drogę do pracy lub z pracy uważa się oprócz drogi z domu do pracy lub z pracy do domu również drogę do miejsca lub z miejsca:

winnego zatrudnienia lub innej działalności stanowiącej tytuł ubezpieczenia rentowego,

wzwykłego wykonywania funkcji lub zadań zawodowych albo społecznych,

wzwykłego spożywania posiłków,

wodbywania nauki lub studiów.

Początek i koniec

Dla ustalenia, czy nieszczęśliwe zdarzenie było wypadkiem w drodze do albo z pracy, istotne znaczenie ma określenie pojęcia drogi. Kwestia ta jest często sporna w praktyce i wyjaśniana w orzecznictwie sądowym. Zgodnie z wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 9 czerwca 1998 r.(III AUa 108/98, OSA 1999/1/4) istotą uznania zdarzenia za wypadek w drodze do pracy lub z pracy jest to, by pracownik wykonywał drogę z pracy do domu albo z domu do pracy. Zatem ważne jest miejsce docelowe tej drogi. Przesłanką uznania zdarzenia za wypadek nie jest opuszczenie miejsca pracy po jej zakończeniu, ale musi to nastąpić w celu udania się do domu. Podobnie stwierdził Sąd Apelacyjny w Rzeszowie w wyroku z 28 października 1993 r. (III AUr 320/93, OSA 1994/3/16), podnosząc, że droga do pracy rozpoczyna się w miejscu zamieszkania z chwilą wyjścia z domu, a kończy się z chwilą przybycia do miejsca świadczenia pracy. Natomiast Sąd Najwyższy w wyroku z 25 stycznia 1980 r. (III URN 59/79, OSNC 1980/7-8/147) stwierdził, że pracownik rozpoczyna drogę do pracy po przekroczeniu progu swego mieszkania, co w przypadku zamieszkiwania w budynku jednomieszkaniowym oznacza przekroczenie progu domu. Analogicznie uznać należy, że wypadek, któremu wracający z pracy pracownik uległ na klatce schodowej budynku wielomieszkaniowego, przed wejściem do własnego mieszkania, jest wypadkiem w drodze z pracy do domu (wyrok Sądu Najwyższego z 24 stycznia 1997 r., II UKN 57/96, OSNP 1997/18/347). Zatem jeśli pracownik mieszka w bloku lub kamienicy, to jego droga z pracy zakończy się dopiero, gdy wejdzie do swego mieszkania.

Rozbieżne było stanowisko orzecznictwa w zakresie obejścia domu. Stwierdzono bowiem, że jeśli dom ma obejście, to droga z pracy kończy się po wejściu na teren posesji (wyrok TUS z 8 sierpnia 1962 r., TR III 2610/1961, OSPiKA 1964, z. 4). Odmiennie wypowiadał się jednak później Sąd Najwyższy w uchwale z 15 listopada 1978 r. (III PZP 12/78, OSNCAPiUS 1970/5/91), stwierdzając, że pracownik po opuszczeniu własnego domu w celu udania się bezpośrednio do pracy znajduje się już w drodze do pracy, niezależnie od tego, czy droga ta prowadzi przez jego nieruchomość, czy też jest drogą publiczną. Zatem jeśli do wypadku doszło nawet w obejściu, po opuszczeniu domu, to będzie to wypadek w drodze do pracy, gdyż liczy się wyjście z domu (mieszkania) pracownika.

Posiłki, wykonywanie zadań

Wyżej wspomniano, że za drogę do pracy lub z pracy uważa się oprócz drogi z domu do pracy (lub z pracy do domu) również drogę do miejsca (lub z miejsca) zwykłego spożywania posiłków. Użyte w ustawie o emeryturach i rentach z FUS wyrażenie "miejsce zwykłego spożywania posiłków" można pojmować dwojako: jako punkt świadczący usługi gastronomiczne (restauracja, bar, stołówka), a także jako miejsce, w którym poszkodowany zwyczajowo spożywał posiłki (np. prywatne mieszkanie, hotel robotniczy).

Z pewnością stanowi też drogę z pracy do domu udanie się na obiad (niekoniecznie do domu) w czasie regulaminowej przerwy przeznaczonej na spożycie posiłku. Droga powrotna będzie drogą do pracy. Jeśli obowiązki pracownika zostały tak ukształtowane, że w jednym dniu odbywa on kilkakrotnie drogę z domu do pracy, ze względu na ustalone przerwy w pracy, to każdorazowo jest to droga do pracy (z uzasadnienia wyroku SN z 25 stycznia 1980 r., III URN 59/79, OSNC 1980/7-8/147).

Z art. 57b ust. 2 ustawy o emeryturach i rentach z FUS wynika, że za drogę do pracy lub z pracy uważa się drogę do miejsca lub z miejsca zwykłego wykonywania funkcji lub zadań zawodowych albo społecznych czy odbywania nauki lub studiów. Pojęcia te, mimo wrażenia szczegółowości, są nieostre i wymagają oceny w konkretnych okolicznościach sprawy.

Zewnętrzna przyczyna

Wypadek w drodze do pracy lub z pracy musi nastąpić wskutek przyczyny zewnętrznej. Nie ma ustawowej definicji tego pojęcia. Powszechnie przyjmuje się jednak, że może być nią każdy czynnik pochodzący spoza organizmu poszkodowanego pracownika, zdolny w istniejących warunkach wywołać szkodliwe skutki, w tym także pogorszyć stan jego zdrowia, jeśli dotknięty był już schorzeniem samoistnym. Mogą to być na przykład urazy powstałe wskutek działania maszyn, pojazdów czy innych osób - współpracowników, przechodniów.

Czynnikiem zewnętrznym mogącym spowodować wypadek jest także oddziaływanie energii elektrycznej, wysokiej lub niskiej temperatury, hałasu lub wstrząsów. Ponadto może być nim również działanie sił przyrody (np. powódź, gołoledź). Sąd Najwyższy w wyroku z 7 listopada 1980 r. wskazał, że pobicie pracownika odbywającego drogę z pracy do domu (albo z domu do pracy), bez względu na jego przyczynę, jest przyczyną zewnętrzną wypadku (III UZP 9/80, OSNC 1981/5/73).

Pamiętać trzeba, że zewnętrzna przyczyna wypadku nie musi być wyłączną (jedyną). Zatem do czynników zewnętrznych skutkujących powstaniem wypadku mogą się przyłączać także czynniki tkwiące w organizmie pracownika (np. choroby serca czy płuc). Tak też wskazywał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 26 lutego 2001 r. (UKN 225/00, OSNP 2002/19/471). Istotne jest przy tym, że przyczyna zewnętrzna wypadku musi pozostawać z drogą do pracy lub z pracy w związku miejscowym i czasowym. Oznacza to, że musi ona wystąpić w miejscu i czasie odbywania tej drogi. [przykład 1]

Najkrócej albo najdogodniej

Artykuł 57b ustawy o emeryturach i rentach z FUS definiujący wypadek w drodze do pracy lub z pracy wymaga, aby ta droga była najkrótsza. Ustawodawca dodaje jednak, że może to być też droga, która wprawdzie nie jest drogą najkrótszą, ale jest dla ubezpieczonego, ze względów komunikacyjnych, najdogodniejsza. Wydłużenie więc drogi do pracy lub z pracy ze względu na jej dogodniejszy dla pracownika przebieg (np. lepsze połączenie autobusowe lub mniej zatłoczone ulice) nie stoi na przeszkodzie w uznaniu zdarzenia za wypadek w drodze do pracy lub z pracy.

Natomiast w przypadku ustalenia, że wypadek zdarzył się w drodze do pracy, która nie była drogą najkrótszą lub najdogodniejszą komunikacyjnie, wypadek taki nie może być uznany za wypadek w drodze do pracy. Tak też wskazywał Sąd Najwyższy w wyroku z 20 kwietnia 2001 r. (II UKN 351/00, OSNP 2003/1/23).

Przerwa musi być uzasadniona

Zasadą jest, że droga z pracy lub do pracy musi być nieprzerwana. Jedynie wyjątkowo droga ta może zostać przerwana, jeżeli przerwa była życiowo uzasadniona i jej czas nie przekraczał granic potrzeby. W praktyce określenie, kiedy przerwa była uzasadniona życiowo, jest częstym przedmiotem sporów. [przykład 2]

Jako uzasadnioną życiowo można uznać przerwę, która powstała w celu załatwienia sprawy niecierpiącej zwłoki, pilnej czy zaległej, która przede wszystkim dotyczy ubezpieczonego czy jest istotna dla organizowania jego życia osobistego lub ważna z przyczyn zdrowotnych. Wskazywano tu na przykład na przerwę wynikającą z konieczności zrobienia zwykłych zakupów czy wizyty w banku w celu spłaty kredytu. Tak też podnosił Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z 24 stycznia 1996 r. (III AUr 11/96, OSA 1996/7-8/26). Również naprawa samochodu, który uległ awarii podczas drogi z pracy do domu, w czasie której doszło do wypadku nie pozbawia tego zdarzenia cech wypadku w drodze z pracy do domu. Tak też wypowiedział się Sąd Najwyższy w wyroku z 22  stycznia 1998 r. (II UKN 462/97, OSNP1999/1/23).

Interesujące jest również stanowisko zawarte w wyroku Sądu Najwyższego z 5 lutego 1997 r. (II UKN 81/96, OSNP 1997/19/385), w którym stwierdzono, że droga, którą udaje się pracownik bezpośrednio po zakończeniu pracy do byłego zakładu pracy w celu wyjaśnienia spornych kwestii związanych z wynagrodzeniem, o wysokość którego toczy się sprawa przed sądem pracy, może być w konkretnej sytuacji uznana za drogę z pracy do domu.

Natomiast budowanie własnego domu w innej miejscowości niż miejsce zamieszkania pracownika po pracy nie może być traktowane jako życiowo uzasadniona przerwa w drodze z pracy do domu (wyrok Sądu Najwyższego z 28 sierpnia 1997 r., II UKN 205/97, OSNP 1998/10/314). Podobnie przerwa w odbywaniu przez pracownika drogi z pracy do domu związana z udziałem w spotkaniu towarzyskim, wyłącza możliwość uznania zdarzenia za wypadek w drodze z pracy (wyrok Sądu Najwyższego z 10 grudnia 1997 r., II UKN 383/97, OSNP 1998/20/611). Nie jest także wypadkiem w drodze z pracy do domu nieszczęśliwe zdarzenie, które nastąpiło w czasie spaceru pracownika odbywanego już po dotarciu do miejsca zamieszkania (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 9 czerwca 1998 r., III AUa 119/98, OSA 1999/4/23).

Spożywanie alkoholu

Podkreślić trzeba, że szeroko pojęta wina ubezpieczonego nie stanowi kwestii podlegającej ocenie ZUS i nie ma w zasadzie znaczenia dla stwierdzenia, że nieszczęśliwe zdarzenie było wypadkiem w drodze do pracy lub z pracy. W ustawie o emeryturach i rentach z FUS brak jest bowiem sankcji analogicznej do tej, którą przewidziano w ustawie o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych. W myśl tej ustawy świadczenia z ubezpieczenia wypadkowego nie przysługują:

wubezpieczonemu, gdy wyłączną przyczyną wypadków przy pracy było udowodnione naruszenie przez ubezpieczonego przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia, spowodowane przez niego umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa,

wgdy ubezpieczony, będąc w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środków odurzających, lub substancji psychotropowych, przyczynił się w znacznym stopniu do spowodowania wypadku.

Na powyższe wskazywał Sąd Apelacyjny w Lublinie w wyroku z 18 lipca 2006 r. (III AUa 1553/05, OSA 2007/8/15), podnosząc, że nie ma podstaw do odmowy zastosowania art. 57b ustawy o emeryturach i rentach z FUS (definującego wypadek w drodze do pracy lub z pracy) w przypadku udowodnionego związku między zajściem wypadku a spożyciem przez poszkodowanego alkoholu lub innych środków odurzających. [przykład 3]

W tym miejscu warto zwrócić uwagę na wyrok Sądu Najwyższego z 20 kwietnia 2001 r. (II UKN 347/00, OSNP 2003/1/22), w którym wskazano, że codzienne, zwyczajowe dokonywanie zakupów artykułów spożywczych podczas odbywania najkrótszej drogi z pracy do domu nie przerywa tej drogi, także wówczas, gdy dokonaniu zakupu towarzyszy spożycie alkoholu, które w żadnym stopniu nie wpłynęło na zdarzenie wypadkowe. Sąd stwierdził, że życiowo uzasadniona krótka przerwa w drodze z pracy miała na celu zrealizowanie codziennych zakupów artykułów spożywczych, a przy tym pracownik nie przerwał tej drogi w celu konsumpcji piwa, które spożył przy sposobności dokonywania zakupów - w czasie oczekiwania w kolejce na uregulowanie rachunku.

Inaczej jednak oceniał sytuację pracownika, który wprowadził się w stan nietrzeźwości na terenie firmy Sąd Najwyższy w wyroku z 1 grudnia 1998 r. (II UKN 355/98, OSNP 2000/2/69), stwierdzając, że wypadek, któremu uległ pracownik w drodze do domu po wyjściu z zakładu pracy, gdzie wprowadził się w stan nietrzeźwości, nie jest wypadkiem w drodze z pracy do domu. Sąd uznał, że picie alkoholu w zakładzie pracy w czasie przeznaczonym na wykonywanie obowiązków pracowniczych powoduje zerwanie związku wypadku z pracą. Nawet wówczas, gdyby nietrzeźwy pracownik pracę faktycznie świadczył. Pracą nie jest bowiem samo przebywanie w zakładzie pracy, fizyczna tam obecność pracownika, ale pozostawanie pracownika w dyspozycji pracodawcy. Warunkiem pozostawania w dyspozycji pracodawcy jest gotowość pracownika do pracy - subiektywny zamiar wykonywana pracy i obiektywna możliwość jej świadczenia. Nietrzeźwość pracownika wyłącza z istoty rzeczy jego gotowość do pracy. Rozstrzygnięcie to budzi jednak istotne wątpliwości, gdyż nie znajduje bezpośredniego oparcia w regulacji ustawowej.

Termin na zawiadomienie

Jeżeli pracownik uległ wypadkowi spełniającemu wyżej wymienione cechy, to powinien niezwłocznie zawiadomić o tym swego pracodawcę. Obowiązek ten ciąży także na innych ubezpieczonych, m.in. na wykonujących pracę na podstawie umowy agencyjnej, umowy-zlecenia lub umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia - wobec podmiotu, na którego rzecz wykonywana jest praca.

Tryb postępowania określa rozporządzenie ministra pracy i polityki społecznej z 24 grudnia 2002 r. w sprawie szczegółowych zasad oraz trybu uznawania zdarzenia za wypadek w drodze do pracy lub z pracy, sposobu jego dokumentowania, wzoru karty wypadku w drodze do pracy lub z pracy oraz terminu jej sporządzania.

Uznanie danego zdarzenia za wypadek w drodze do pracy lub z pracy następuje na podstawie:

woświadczenia poszkodowanego, członka jego rodziny lub świadków co do czasu, miejsca i okoliczności zdarzenia,

winformacji i dowodów pochodzących od podmiotów badających okoliczności i przyczyny zdarzenia lub udzielających poszkodowanemu pierwszej pomocy,

wustaleń sporządzającego kartę wypadku.

Ustalenie okoliczności wypadku w drodze do pracy lub z pracy jest dokonywane w karcie wypadku w drodze do pracy lub z pracy. Wzór karty wypadku zawarty jest w załączniku do wspomnianego rozporządzenia. Należy ją sporządzić po ustaleniu okoliczności i przyczyn zdarzenia, nie później niż w terminie 14 dni od dnia uzyskania zawiadomienia o wypadku. Kartę tę sporządza się w dwóch egzemplarzach, z których jeden otrzymuje poszkodowany lub członek jego rodziny, a drugi przechowuje się w dokumentacji powypadkowej. [przykład 4]

Samodzielna ocena

Uznanie zdarzenia za wypadek w drodze do pracy lub z pracy i sporządzenie prawidłowej (pod względem formalnym) dokumentacji przez pracodawcę nie jest wiążące dla ZUS. Ponieważ kwalifikacja tego nieszczęśliwego zdarzenia przesądza o różnego rodzaju świadczeniach, np. o prawie do renty z tytułu niezdolności do pracy, a do rozstrzygania o nich właściwe są organy rentowe, mogą one mieć inne zdanie niż pracodawca. Nieuzasadniony byłby pogląd o niemożności podważenia przez nie ustaleń pracodawców lub innych podmiotów. Tak też wskazywano w orzecznictwie sądowym (postanowienie SN z 24 lutego 2003 r., II UK 330/02, M.P.Pr.-wkł. 2004/1/12; wyrok SA w Łodzi z 29 lipca 1999 r., III AUa 259/99, OSA 1999/11-12/56). ZUS ma więc w przedstawionej kwestii prawo do samodzielnych ocen, natomiast dokumentacja powypadkowa stanowi jedynie materiał dowodowy w sprawie.

Ostatecznie jednak stanowisko ZUS co do uznania zdarzenia za wypadek w drodze do pracy lub z pracy może podlegać weryfikacji w postępowaniu sądowym wszczętym wskutek złożenia odwołania od decyzji ZUS.

Inne zasady

Podkreślić trzeba, że pojęcia "wypadek w drodze do pracy lub z pracy" i "wypadek przy pracy" nie są tożsame. Są one zdefiniowane w różnych ustawach i inne świadczenia przysługują w razie ich zaistnienia. W razie wypadku w drodze do pracy lub z pracy pracownikowi przysługują: wynagrodzenie za czas choroby finansowane przez pracodawcę, na podstawie art. 92 kodeksu pracy, świadczenia z ubezpieczeń chorobowego i rentowych. Natomiast w razie wypadku przy pracy wypłaca się świadczenia z ubezpieczenia wypadkowego.

Bez wyczekiwania

Wynagrodzenie chorobowe przysługuje za czas niezdolności do pracy trwającej do 33 dni (a w przypadku pracownika który ukończył 50 lat - do 14 dni) w ciągu roku kalendarzowego. Od 34 albo 15 dnia niezdolności do pracy pracownik nabywa prawo do zasiłku chorobowego.

Świadczenia te są przyznawane na korzystniejszych zasadach. Prawo do nich przysługuje bowiem bez względu na okres podlegania ubezpieczeniu chorobowemu - bez tzw. okresu wyczekiwania. Jeśli więc pracownik jest niezdolny do pracy wskutek wypadku w drodze do pracy lub z pracy, to ma prawo do wymienionych świadczeń już od pierwszego dnia ubezpieczenia chorobowego.

To, iż pracownik uległ wypadkowi w drodze do lub z pracy, ma także wpływ na ustalenie wysokości wynagrodzenia chorobowego i zasiłku chorobowego. Zasadniczo wynoszą one 80 proc. podstawy wymiaru ale w przypadku niezdolności do pracy z powodu wypadku w drodze do pracy lub z pracy - 100 proc. podstawy wymiaru. Podstawę tę stanowi zwykle przeciętne miesięczne wynagrodzenie z okresu 12 miesięcy poprzedzających niezdolność do pracy.

Jeżeli ZUS odmawia uznania danego zdarzenia za wypadek w drodze do lub z pracy i przyznaje zasiłek chorobowy w wysokości tylko 80 proc. podstawy jego wymiaru, to ubezpieczony może to kwestionować. Ma prawo wystąpić z odwołaniem od niekorzystnej dla niego decyzji ZUS do właściwego miejscowo sądu rejonowego. Pouczenie o tym powinno wynikać z treści decyzji.

Po upływie pełnego okresu zasiłkowego (182 dni albo 270 dni - gdy niezdolność występuje w trakcie ciąży) ubezpieczony, który uległ wypadkowi w drodze do pracy lub z pracy może wystąpić o świadczenie rehabilitacyjne. Świadczenie to przysługuje jeśli:

wjest on nadal niezdolny do pracy, a dalsze leczenie lub rehabilitacja lecznicza rokują odzyskanie tej zdolności,

wzostał skierowany na badanie przez lekarza orzecznika ZUS w celu przyznania renty z tytułu niezdolności do pracy, a lekarz orzekł, że rokuje on odzyskanie zdolności do pracy w okresie do 12 miesięcy.

W celu ustalenia prawa do świadczenia rehabilitacyjnego należy złożyć w oddziale ZUS oświadczenie na druku ZUS Np-7 co najmniej na sześć tygodni przed zakończeniem okresu pobierania zasiłku chorobowego.

Niekonieczny długi staż

Prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy wynika z ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Świadczenie to przysługuje ubezpieczonemu, który spełnił łącznie następujące warunki:

wjest niezdolny do pracy,

wma wymagany okres składkowy i nieskładkowy (np. 5 lat - jeżeli niezdolność do pracy powstała w wieku powyżej 30 lat),

wniezdolność do pracy powstała w ściśle określonych w ustawie o emeryturach i rentach z FUS okresach składkowych i nieskładkowych (m.in. w czasie trwania stosunku pracy) albo nie później niż w ciągu 18 miesięcy od ustania tych okresów.

Ostatni z wymienionych warunków nie dotyczy ubezpieczonego, który udowodnił okres składkowy i nieskładkowy wynoszący co najmniej 20 lat dla kobiety lub 25 lat dla mężczyzny oraz jest całkowicie niezdolny do pracy.

W stosunku do osoby, która uległa wypadkowi w drodze do pracy lub z pracy i z tego powodu stała się niezdolna do pracy przewidziano ułatwienie w nabyciu prawa do renty. Polega ono na tym, że nie musi ona wykazywać odpowiednio długiego okresu składkowego i nieskładkowego. Zatem nawet w razie krótkiego stażu pracy pracownik, który stał się (co najmniej częściowo) niezdolny do pracy w wyniku wypadku w drodze do lub z pracy, ma możliwość uzyskania renty. [przykład 5] Przy czym oceny związku przyczynowego niezdolności do pracy z przebytym wypadkiem w drodze do pracy lub z pracy dokonuje w formie orzeczenia lekarz orzecznik ZUS. Orzeczenie to stanowi podstawę decyzji oddziału ZUS w sprawie renty.

Wcześniejsza emerytura

Osoby, które uległy wypadkowi w drodze do pracy lub z pracy przed 1 stycznia 2003 r., mają z tego powodu prawo do renty, posiadają wymagany staż ubezpieczeniowy (kobieta - co najmniej 20-letnia, a mężczyzna co najmniej 25-letni okres składkowy i nieskładkowy), ukończyli wiek emerytalny (55 lat w przypadku kobiet i 60 lat w przypadku mężczyzn), mogą uzyskać wcześniejszą emeryturę. Przysługuje ona na podstawie art. 31 ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Uprawnienie to dotyczy jednak tylko osób, które urodziły się przed 1 stycznia 1949 r. Zatem z tej wcześniejszej emerytury mogą wciąż skorzystać mężczyźni. Kobiety urodzone przed 1949 rokiem ukończyły już bowiem powszechny wiek emerytalny (60 lat) i mogą uzyskać emeryturę z tego tytułu. [przykład 6]

Uprawnienia członków rodziny

Jeśli wskutek wypadku w drodze do pracy lub z pracy pracownik zmarł członkowie jego rodziny (wymienieni w ustawie o emeryturach i rentach z FUS, m.in. dzieci, małżonek) mogą ubiegać się o rentę rodzinną. W celu uzyskania tego świadczenia nie muszą udowadniać odpowiedniego stażu pracy zmarłego, ale jedynie (w razie wątpliwości) wykazać, że śmierć nastąpiła w wyniku wypadku w drodze do pracy lub z pracy.

Należy jednak podkreślić, że od członków rodziny ubiegających się o rentę rodzinną wymaga się spełnienia określonych warunków. Zostały one wymienione w ustawie o emeryturach i renach (w art. 65 - 71). Na przykład dziecku zmarłego pracownika, które przekroczyło 16. rok życia renta rodzinna przysługuje do ukończenia nauki w szkole, nie dłużej jednak. niż do ukończenia 25 lat (jeśli dziecko osiągnęło 25 lat życia, będąc na ostatnim roku studiów w szkole wyższej, prawo do renty rodzinnej przedłuża się do zakończenia tego roku studiów).

PRZYKŁAD 1

Zawał serca wskutek pobicia

Adam B. wracał pieszo z pracy do domu. Gdy przechodził przez park, został zaatakowany przez trzech wyrostków, którzy zagrozili mu pobiciem i przystawili nóż do szyi. Na skutek zdenerwowania Adam B. doznał zawału serca. Widzący to przechodnie wezwali policję i pogotowie, które odwiozło go do szpitala. Pomimo że Adam B. od wielu lat leczył się na schorzenia układu krążenia, zdarzenie to miało cechy wypadku w drodze z pracy do domu, gdyż nastąpiło także z przyczyny zewnętrznej.

PRZYKŁAD 2

Skutki spotkania ze znajomymi

Adam Z. był zatrudniony jako murarz w spółce X. Po zakończeniu pracy o godzinie 17.00. wracał autobusem do domu. Po opuszczeniu autobusu spotkał swoją koleżankę Aldonę S. i razem udali się do pobliskiego sklepu położonego w przeciwnym kierunku do miejsca zamieszkania Adama Z. Następnie poszli do nieodległego parku, gdzie spędzili dwie godziny. Wychodząc z parku (około godziny 19.30), Adam Z. poślizgnął się, stracił równowagę i upadł, doznając urazu biodra. Po kilku dniach Adam Z. wystąpił do pracodawcy z wnioskiem o stwierdzenie, że uległ wypadkowi w drodze z pracy. Pracodawca odmówił. Zdarzenie to nie miało cech wypadku w drodze z pracy, gdyż upadek nastąpił podczas przerwy w drodze do domu, która nie była uzasadniona życiowo.

PRZYKŁAD 3

Nietrzeźwość nie ma znaczenia

Stanisław L. bezpośrednio po zakończeniu pracy udał się w drogę powrotną do domu autobusem zakładowym (transport pracowników zapewniał pracodawca). W trakcie podróży spożywał piwo, czym wprawił się w stan nietrzeźwości. Autobus podczas wyprzedzania pieszego wpadł na śliskiej powierzchni w poślizg i zjechał bokiem do rowu. Stanisław L. upadł i doznał złamania ręki. Zdarzenie to miało cechy wypadku w drodze z pracy do domu, gdyż doszło do niego wskutek przyczyny zewnętrznej, podczas kontynuowania najkrótszej i nieprzerwanej drogi do domu. Natomiast to, że Stanisław L. był w chwili wypadku nietrzeźwy, nie ma znaczenia dla kwalifikacji tego zdarzenia.

PRZYKŁAD 4

Dochodzenie praw przed sądem

Pracownik po zakończeniu pracy wracał o godzinie 17.00 pociągiem do domu. Podczas wysiadania z pociągu poślizgnął się, stracił równowagę i upadł na peron, doznając urazu biodra. Następnego dnia pracownik wystąpił do pracodawcy z wnioskiem o stwierdzenie, że uległ wypadkowi w drodze z pracy. W przypadku gdyby pracodawca odmówił uznania zdarzenia za wypadek w drodze z pracy, pracownik, moim zdaniem, mógłby dochodzić ustalenia tego w drodze postępowania przed sądem na podstawie art. 189 k.p.c., w myśl którego powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. Zbliżony pogląd (jednak w odniesieniu do wypadków przy pracy) wyraził Sąd Najwyższy w wyroku z 5 czerwca 2007 r. (I UK 8/07, OSNP 2008/15-16/228).

PRZYKŁAD 5

Wystarczy pięć lat okresów składkowych

Adam Z. po zakończeniu pracy udał się do swojego domu. Podczas przechodzenia przez jezdnię został potrącony przez nadjeżdżający samochód. Zdarzenie to zostało uznane za wypadek w drodze z pracy. W wyniku znacznych obrażeń będących skutkiem tego wypadku Adam Z. został uznany przez lekarza orzecznika ZUS za częściowo niezdolnego do pracy. Mimo że ma on zaledwie pięcioletni staż pracy i 39 lat, uzyskał prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy.

PRZYKŁAD 6

Ważny wiek ubezpieczonego

Jolanta J. (urodzona w 1951 roku), wracając z pracy 11 marca 2003 roku, poślizgnęła się na śliskim chodniku i upadła. Pracodawca uznał zdarzenie za wypadek w drodze z pracy. ZUS przyznał Jolancie J. rentę z tytułu częściowej niezdolności do pracy spowodowanej tym wypadkiem. Ponieważ posiadała 21 lat udokumentowanego stażu pracy, po ukończeniu 55 lat wystąpiła do ZUS o przyznanie jej wcześniejszej emerytury. ZUS wydał decyzję odmowną, od której Jolanta J. odwołała się do sądu. Sąd jednak również oddalił jej odwołanie, gdyż prawo do wcześniejszej emerytury (przyznawanej na podstawie art. 31 ustawy o emeryturach i rentach z FUS) dotyczy tylko osób, które urodziły się przed 1 stycznia 1949 r. i które uległy wypadkowi przed 2003 rokiem.

@RY1@i02/2012/139/i02.2012.139.21700040h.802.jpg@RY2@

Ryszard Sadlik, sędzia Sądu Okręgowego w Kielcach

Ryszard Sadlik

sędzia Sądu Okręgowego w Kielcach

Podstawa prawna

Art. 31, art. 57 - 59 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 153, poz. 1227 z późn. zm.). Art. 5 ustawy z 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (Dz.U. nr 199, poz. 1673 z późn. zm.). Art. 4, art. 11, art. 18 ustawy z 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 77, poz. 512 z późn. zm.). Art. 92 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.). Art. 4478 ustawy z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 43, poz. 296 z późn. zm.). Rozporządzenie ministra pracy i polityki społecznej z 24 grudnia 2002 r. w sprawie szczegółowych zasad oraz trybu uznawania zdarzenia za wypadek w drodze do pracy lub z pracy, sposobu jego dokumentowania, wzoru karty wypadku w drodze do pracy lub z pracy oraz terminu jej sporządzania (Dz.U. nr 237, poz. 2015 z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.