Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Ubezpieczenia

Bez rewolucji w składkach od kontraktów menedżerskich

20 listopada 2014
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Sąd Najwyższy w wyroku z 12 listopada 2014 r. (sygn. akt I UK 126/14, Gazeta Prawna, 2014/220/6) stwierdził, że dla przedsiębiorcy wykonującego kontrakt menedżerski w ramach prowadzonej działalności gospodarczej kontrakt ten stanowi odrębny tytuł ubezpieczenia.

Przypomnijmy, że przedsiębiorcy opłacają składki odprowadzane do ZUS od zadeklarowanej podstawy. Najczęściej deklarują oni podstawę odpowiadającą 60 proc. prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego - suma składek za miesiąc wynosi wówczas ok. 1000 zł. Wysokość tych składek nie zależy więc od przychodów faktycznie uzyskanych w ramach działalności gospodarczej ani od liczby zawartych w ramach działalności umów. Obowiązek zapłaty składek ciąży na przedsiębiorcy.

Z kolei wynagrodzenie z kontraktu menedżerskiego jest obciążone składkami stanowiącymi określony procent wynagrodzenia. Zwykle obciążenia te są znacznie wyższe od 1000 zł. Obowiązek zapłaty składek ciąży na płatniku - spółce, która angażuje menedżera.

Zasadnicza kwestia to, czy przedsiębiorca, który wykonuje w ramach działalności gospodarczej kontrakt menedżerski, powinien być obciążony składkami zarówno z tytułu działalności gospodarczej, jak i z tytułu kontraktu menedżerskiego. Przepisy z zakresu systemu ubezpieczeń społecznych nie odnoszą się do tego zagadnienia wprost, co wydaje się sugerować, że jedynym tytułem jest działalność gospodarcza. Wątpliwości co do oskładkowania kontraktów menedżerskich przedsiębiorców wynikają z przepisów podatkowych - na potrzeby podatku dochodowego od osób fizycznych wynagrodzenie z kontraktu menedżerskiego jest wyłączone z działalnością gospodarczej i rozliczane odrębnie.

Zgodnie z najnowszym wyrokiem SN menedżer, który wykonuje kontrakt menedżerski w ramach działalności gospodarczej, powinien opłacać składki z obu tytułów, gdyż kontrakt menedżerski jest tytułem odrębnym od działalności gospodarczej. Takie stanowisko często prezentowały dotychczas organy ZUS. Orzecznictwo sądowe w tym temacie nie było natomiast spójne - nawet SN wydał już w przeszłości orzeczenie mówiące, że kontrakt menedżerski wykonywany w ramach działalności gospodarczej nie jest odrębnym tytułem ubezpieczenia dla przedsiębiorcy. Trudno stwierdzić, czy najnowsze orzeczenie rozstrzyga ten problem, ale na pewno stanowi ono ważną przesłankę co do wyboru sposobu obciążania składkami kontraktów menedżerskich.

Przyjmując za SN, że kontrakt menedżerski stanowi odrębny tytuł ubezpieczenia, płatnik (czyli: spółka zatrudniająca menedżera) powinna za niego opłacać składki naliczane od wynagrodzenia brutto z kontraktu menedżerskiego.

W tym miejscu należy wspomnieć o zbiegu tytułów ubezpieczenia. Zgodnie z art. 9 ust. 2 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1442 ze zm.), osoba spełniająca warunki do objęcia obowiązkowo ubezpieczeniami z kilku tytułów, np. z tytułu indywidualnej działalności gospodarczej oraz umowy-zlecenia lub kontraktu menedżerskiego, jest objęta obowiązkowo ubezpieczeniami z tego tytułu, który powstał najwcześniej. Może ona jednak dobrowolnie, na swój wniosek, być objęta ubezpieczeniami także z pozostałych, wszystkich lub wybranych tytułów lub zmienić tytuł ubezpieczeń. Zatem w przypadku przedsiębiorcy, który w ramach działalności gospodarczej wykonuje kontrakt menedżerski (zgodnie z orzeczeniem SN działalność gospodarcza oraz taki kontrakt to dwa odrębne tytuły ubezpieczeń), obowiązkowe obciążenia będą wynikały z tytułu, który powstał najwcześniej. Zbieg tytułów ubezpieczeń dotyczy wszystkich składek odprowadzanych do ZUS, oprócz składki na ubezpieczenie zdrowotne.

W większości przypadków osoba zamierzająca wykonywać kontrakt menedżerski w ramach działalności gospodarczej w pierwszej kolejności zakłada działalność gospodarczą, a następnie zawiera kontrakt. Oznaczałoby to, że stosując instytucję zbiegu tytułów ubezpieczenia, wynagrodzenie z kontraktu menedżerskiego nie jest obciążane składkami ubezpieczeń społecznych, a jedynie składkami ubezpieczenia zdrowotnego. Te są równe 9 proc. podstawy wymiaru. Opłaca je płatnik.

Podatek dochodowy jest pomniejszany o kwotę pobranej przez płatnika składki na ubezpieczenie zdrowotne, z tym że kwota składki, o którą zmniejsza się podatek, nie może przekroczyć 7,75 proc. podstawy wymiaru tej składki. Odliczenie przysługuje jedynie w odniesieniu do składek faktycznie pobranych, w okresie, gdy takie pobranie nastąpiło.

Podejście zgodne z orzeczeniem SN najczęściej nie spowoduje więc zwiększenia kwoty składek odprowadzanych do ZUS, z wyjątkiem składek zdrowotnych. Jednocześnie obowiązek zapłaty dodatkowej składki na ubezpieczenie zdrowotne zostanie w znacznym stopniu skompensowany możliwością odliczenia tej składki od podatku. Zatem konsekwencją przyjęcia zasad wynikających z orzeczenia SN jest wzrost obciążeń publicznoprawnych o 1,25 proc. wynagrodzenia brutto.

@RY1@i02/2014/225/i02.2014.225.21700020a.802.jpg@RY2@

Bartosz Matusik doradca podatkowy w DLA Piper Wiater sp.k.

Bartosz Matusik

doradca podatkowy w DLA Piper Wiater sp.k.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.