Kilka dni nie wystarczy, aby dostać wysoki zasiłek macierzyński
Świadczenia wyliczane są od zadeklarowanej podstawy wymiaru składek. Wyjątek dotyczy sytuacji, gdy ubezpieczona urodzi dziecko już w pierwszym miesiącu ubezpieczenia
Wiele kobiet prowadzących działalność gospodarczą dobrowolnie ubezpiecza się chorobowo na krótki czas od maksymalnej podstawy wymiaru składek, aby potem korzystać z wysokiego zasiłku macierzyńskiego. Ten plan może się nie powieść, jeśli okres ubezpieczenia będzie zbyt krótki.
W przypadku zasiłku macierzyńskiego nie ma okresu wyczekiwania, czyli minimalnego okresu ubezpieczenia wymaganego, aby nabyć prawo do świadczeń. Obowiązuje on przy zasiłku chorobowym, a w wypadku ubezpieczonych dobrowolnie (co dotyczy prowadzących działalność gospodarczą) wynosi 90 dni. Teoretycznie więc prawo do zasiłku macierzyńskiego można nabyć już po jednym dniu w ubezpieczeniu chorobowym.
Obliczenie świadczenia, gdy okres ubezpieczenia jest bardzo krótki, nastręcza kłopotów. Ogólne zasady się wówczas nie sprawdzają. Zgodnie bowiem z art. 48 ust. 1 ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (dalej: ustawa zasiłkowa) podstawę wymiaru zasiłku chorobowego przysługującego ubezpieczonemu niebędącemu pracownikiem stanowi przychód za okres 12 miesięcy kalendarzowych poprzedzających miesiąc, w którym powstała niezdolność do pracy. Jeśli okres ubezpieczenia, który minie do czasu zrealizowania się ryzyka ubezpieczeniowego (czyli choroby, urodzenia dziecka), jest krótszy, to uwzględnia się przychód z rzeczywistego czasu trwania ubezpieczenia (art. 36 ust. 2 w zw. z art. 48 ust. 2 ustawy zasiłkowej). Przy czym za podstawę wymiaru zasiłku przyjmuje się przeciętną za pełne miesiące kalendarzowe ubezpieczenia. Jeśli okres ubezpieczenia był krótszy niż jeden pełny miesiąc, to ogólnych zasad (art. 48 ust. 1 i 2 oraz art. 36 ust. 2 ustawy zasiłkowej) zastosować się nie da. Nie ma bowiem żadnego okresu ubezpieczenia, który przypadałby na czas aktualnego ubezpieczenia, nie był dłuższy niż 12 miesięcy, ale też nie krótszy niż jeden pełny miesiąc kalendarzowy. W takim wypadku należy stosować art. 49 ustawy zasiłkowej. Sytuacja różni się w zależności od tego, czy dana osoba wcześniej była ubezpieczona chorobowo, czy nie.
Gdy już pracowała
Od 1 grudnia 2013 r. zmieniły się zasady naliczania zasiłku dla tych, którzy co prawda krótko są w dobrowolnym ubezpieczeniu chorobowym, ale wcześniej byli ubezpieczeni z innego tytułu. Dotyczy to np. osób, które pracowały na etacie, a potem w ciągu miesiąca otworzyły własną działalność gospodarczą, z której się ubezpieczyły. Zmiana jest skutkiem wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 24 maja 2012 r. (sygn. P 12/10).
Zgodnie z wprowadzonym art. 49 ust. 2 ustawy zasiłkowej, jeżeli niezdolność do pracy powstała przed upływem pełnego miesiąca kalendarzowego ubezpieczenia chorobowego, a okres ubezpieczenia chorobowego rozpoczął się nie później niż 30 dni od ustania ubezpieczenia chorobowego z innego tytułu, przy ustaleniu podstawy wymiaru zasiłku chorobowego stosuje się odpowiednio art. 37 ust. 1 ustawy zasiłkowej. Przepis ten mówi, że jeżeli niezdolność do pracy powstała przed upływem pełnego miesiąca kalendarzowego ubezpieczenia chorobowego, podstawę wymiaru zasiłku chorobowego stanowi wynagrodzenie, które ubezpieczony będący pracownikiem osiągnąłby, gdyby pracował pełny miesiąc kalendarzowy.
Stosując go do prowadzących działalność gospodarczą odpowiednio jako podstawę wymiaru zasiłku, przyjąć należy pełną zadeklarowaną podstawę wymiaru składek (pomniejszoną o 13,71 proc.). Nie ma wtedy znaczenia, że nie minął jeszcze pełny miesiąc kalendarzowy ubezpieczenia. To korzystne rozwiązanie dla przedsiębiorców, ale - przypomnijmy - tylko tych, którzy dobrowolnie ubezpieczyli się chorobowo nie później niż 30 dni od ustania ubezpieczenia chorobowego z innego tytułu, np. z etatu. Mamy więc tu ogólną zasadę uzupełniania podstawy wymiaru. [przykład 1]
Nie było wcześniej zatrudnienia
Inne zasady obowiązują, gdy ubezpieczony nie może się wykazać aktywnością zawodową w ostatnim czasie. Zgodnie z art. 49 ust. 1 trzeba się wtedy posłużyć kwotami zastępczymi.
Taka zasada dotyczy np. pracowników (w ich wypadku do obliczenia zasiłku przyjmuje się kwotę, którą pracownik osiągnąłby, gdyby przepracował cały miesiąc - art. 37 ustawy zasiłkowej), ale też ubezpieczonych, dla których określono najniższą podstawę wymiaru składek, co odnosi się m.in. do prowadzących pozarolniczą działalność gospodarczą. W ich bowiem wypadku nie ma sensu porównywanie do przychodów innych przedsiębiorców. Podstawę wymiaru zasiłku stanowi zaś najniższa podstawa wymiaru składek za miesiąc, w którym powstało prawo do zasiłku, po odliczeniach, o których mowa w art. 3 pkt 4 ustawy zasiłkowej, czyli po potrąceniu 13,71 proc. podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia chorobowe (art. 49 ust. 1 pkt 1 ustawy zasiłkowej).
Jak wskazuje SN (zob. wyrok z 28 sierpnia 2012 r. II UK 34/12), "Nie chodzi zatem o rzeczywisty niepełny lub uzupełniony w jakiś sposób dochód rzeczywisty, lecz o podstawę wymiaru składki ustaloną w kwocie najniższej. Dla ubezpieczonych tak ustalona kwota odpowiada kwocie przychodu za pełny miesiąc prowadzenia działalności gospodarczej i zastępuje kwotę zadeklarowaną".
Treść regulacji zawartej w art. 49 ust. 1 ustawy zasiłkowej nie zmieniała się przy okazji ostatniej nowelizacji. W mojej ocenie przepis ten może jednak budzić wątpliwości interpretacyjne.
Najniższa, czyli jaka
Podstawę wymiaru zasiłku macierzyńskiego, do którego prawo powstało w pierwszym miesiącu kalendarzowym, określa art. 49 ust. 1 pkt 1 ustawy zasiłkowej jako najniższą podstawę wymiaru (po odliczeniach), bez względu na wysokość zadeklarowanej kwoty.
Skoro w pierwszym miesiącu dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego niepoprzedzonego innym ubezpieczeniem nie można przyjąć zadeklarowanej kwoty opłacania składek, to o jaką najniższą podstawę chodzi?
Najniższa podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe, a także ubezpieczenie chorobowe osób ubezpieczonych z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej jest zmienna i ustala się ją na okresy od 1 stycznia do 31 grudnia danego roku. Wynosi 60 proc. prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego (art. 18 ust. 8 u.s.u.s.). Wydaje się, że to właśnie ta podstawa powinna być przyjmowana jako najniższa do ustalania zasiłku.
W takim razie gdy dziecko urodzi się w pierwszym miesiącu kalendarzowym ubezpieczenia, to podstawą wymiaru zasiłku macierzyńskiego dla osób prowadzących działalność powinna być standardowa podstawa wymiaru składek na ubezpieczenie chorobowe, po odliczeniu 13,71 proc., choćby zadeklarowały ją w wyższej wysokości.
Co z ulgą
Zauważmy jednak, że w odniesieniu do startujących z własną firmą najniższą podstawę wymiaru składki w okresie pierwszych 24 miesięcy kalendarzowych od dnia rozpoczęcia wykonywania działalności gospodarczej stanowi inna kwota - 30 proc. minimalnego wynagrodzenia (art. 18a u.s.u.s.).
Przedsiębiorca może więc zadeklarować kwotę mieszczącą się między właściwą dla niego minimalną podstawą wymiaru a maksymalną podstawą ubezpieczenia chorobowego, czyli 250 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia (art. 20 ust. 2 u.s.u.s.).
Czy w takim razie prowadzi to do zróżnicowania wysokości zasiłku, w zależności od tego, czy rejestrujący działalność gospodarczą ma prawo do ulgi dla startujących przedsiębiorców z art. 18a u.s.u.s., czy też nie? W takim wypadku uprawnieni do małego ZUS , choćby wcale nie zamierzali z niego korzystać, powinni mieć naliczany zasiłek z uwzględnieniem 30 proc. minimalnego wynagrodzenia. A pozbawieni prawa do tej ulgi (ze względu na to, że w ostatnich pięciu latach prowadzili działalność gospodarczą bądź działają na rzecz byłego pracodawcy) dostać wyższy zasiłek - od standardowej podstawy, tj. 60 proc. przeciętnego wynagrodzenia. [przykład 2]
W takim kierunku zmierzają też wyjaśnienia ZUS ("Nowe zasady ustalania podstawy wymiaru zasiłków dla ubezpieczonych niebędących pracownikami w przypadku, gdy niezdolność do pracy powstała przed upływem pierwszego kalendarzowego miesiąca ubezpieczenia - od 1 grudnia 2013").
Na marginesie zauważmy, że rozwiązania te stoją niejako obok stanowiska Sądu Najwyższego w uchwale w składzie 7 sędziów z 21 kwietnia 2010 r. (II UZP 1/10), zgodnie z którym ZUS nie może kwestionować wskazanej podstawy wymiaru składek, jeśli mieści się ona w ustawowych granicach. Przepisy te regulują bowiem jedynie sposób naliczania zasiłku.
Planowana nowelizacja
Planowana nowelizacja ustawy zasiłkowej (projekt z wniosku MPiPS datowany na 15 listopada 2013 r., obecnie w trakcie uzgodnień, rcl.gov.pl) ma doprowadzić do sytuacji, w której nie będzie możliwe otrzymanie wysokiego zasiłku po krótkim okresie opłacania wysokich składek. Zmiany mają objąć zasady obliczania świadczeń dla osób, które pozostają w ubezpieczeniu krócej niż 12 miesięcy i krócej niż miesiąc. Jednak także ten projekt posługuje się pojęciem najniższej podstawy wymiaru składek. Moim zdaniem planowana nowelizacja to dobra okazja, aby uściślić, o którą podstawę chodzi - czy standardową minimalną podstawę wymiaru (60 proc. przeciętnego wynagrodzenia), czy też preferencyjną podstawę wymiaru składek (30 proc. minimalnego wynagrodzenia) - albo ewentualnie kiedy stosować którą z nich.
PRZYKŁAD 1
Podstawa do obliczenia
Kobieta pracowała na podstawie umowy o pracę od 2010 r. Z dniem 31 stycznia 2014 r. rozstała się ze swoim pracodawcą, który zwolnił ją dyscyplinarnie. 10 lutego 2014 r. zarejestrowała działalność gospodarczą i zgłosiła się do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego, deklarując podstawę wymiaru składek w wysokości 6 tys. zł. Rodzi dziecko 28 lutego. W takim wypadku podstawą do obliczenia jej zasiłku będzie zadeklarowana kwota 6 tys. zł.
PRZYKŁAD 2
Wskazana kwota
Kobieta po rozpoczęciu działalności gospodarczej zgłosiła się do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego - z dniem 2 lipca 2010 r. Po dwóch dniach, tj. 4 lipca 2010 r., urodziła dziecko i uzyskała prawo do zasiłku macierzyńskiego. Zadeklarowała kwotę na ubezpieczenie chorobowe 7600 zł. Składki opłaciła proporcjonalnie do dwóch dni prowadzenia działalności, czyli od kwoty 490 zł. ZUS przyznał jej prawo do zasiłku, ale jako podstawę wymiaru do jego obliczenia przyjął 30 proc. minimalnego wynagrodzenia - wówczas było to 395,10 zł (zob. wyrok SN z 6 września 2012 r., II UK 36/12).
Magdalena Januszewska
radca prawny
Podstawa prawna
Art. 49 ustawy z 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 159).
Art. 18, 18a, 20 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1442 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu